Trump zaczyna realizować obietnice przedwyborcze. Ale ta sielanka długo nie potrwa
Najnowsze dekrety mają potwierdzić, że Trump spełnia obietnice wyborcze, i to natychmiast, bo jest „głosem ludu”. I że sprawi, że pociągi będą przyjeżdżały na czas.
Kiedy Obama wydawał dekrety, Republikanie oskarżali go, że uzurpuje sobie dyktatorską władzę i narusza konstytucję. Teraz milczą, ponieważ Trump to ich prezydent.
@iamsdawson/Flickr CC by 2.0

Kiedy Obama wydawał dekrety, Republikanie oskarżali go, że uzurpuje sobie dyktatorską władzę i narusza konstytucję. Teraz milczą, ponieważ Trump to ich prezydent.

Donald Trump się spieszy – już w pierwszym tygodniu swej prezydentury podpisał serię rozporządzeń wykonawczych (upraszczając: nazwijmy je dekretami, choć to nie to samo), które wcielają w życie jego radykalne zapowiedzi z kampanii wyborczej.
 

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną