Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Murowane kłopoty

USA – Meksyk: konflikt narasta

Protest przeciw Trumpowi w Mexico City Protest przeciw Trumpowi w Mexico City Manuel Velasquez/Anadolu Agency / Getty Images
Nowy prezydent USA otwiera wszystkie możliwe fronty konfliktu z Meksykiem, z wyjątkiem militarnego.
Granica USA – Meksyk. Po lewej San Diego, po prawej TijuanaSgt 1st Class Gordon Hyde/Wikipedia Granica USA – Meksyk. Po lewej San Diego, po prawej Tijuana

Liceum w Ciudad Guzman, stutysięcznym mieście na południu Meksyku, dwa tygodnie po wyborach w USA. – Co sądzicie o Donaldzie Trumpie? – pytam kilkudziesięcioosobową grupę uczniów w wieku 15–18 lat. Chętnie zgłaszają się do odpowiedzi. Padają słowa: okropny, ignorant, nienawiść, rasizm. Jeden z uczniów wyraża nadzieję, że Amerykanie nie dopuszczą, by dotrwał do końca swojej kadencji. – Szybko dostrzegą – mówi nastolatek – że jest niekompetentny, i go odwołają. Jest zasmucony, gdy mówię, że obywatele nie mogą prezydenta odwołać – może to zrobić tylko Kongres.

Antybohater popkultury. Młody wykładowca – inżynier z uniwersytetu w Guadalajarze – nie jest tak powściągliwy w słowach: obrzuca Trumpa wulgaryzmami.

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Murowane kłopoty"
Reklama