Świat

Duma ze wstydu

Historycy biją się o Europę

Europa jest pełna życia, gęsto zaludniona i zamożna. Ale niepewna siebie. Europa jest pełna życia, gęsto zaludniona i zamożna. Ale niepewna siebie. Igor Morski
Gdy historycy skaczą sobie do oczu – to znak, że kraj przechodzi kryzys tożsamości. Sądząc po sporach w Wielkiej Brytanii, Francji, ale i w Polsce czy na Węgrzech – ten kryzys dopadł większość Europy.
Fundamentalne spory polityczne toczą się dziś nie tylko wokół wskaźników PKB i rozwarstwienia społecznego, ale także wokół kulturowych mitów swojskości i cudzoziemszczyzny.Mirosław Gryń/Polityka Fundamentalne spory polityczne toczą się dziś nie tylko wokół wskaźników PKB i rozwarstwienia społecznego, ale także wokół kulturowych mitów swojskości i cudzoziemszczyzny.

Tuż przed Brexitem starły się dwie kohorty znakomitych historyków. Z jednej strony samorzutna grupa Historians for Britain – ze znakomitym Davidem Abulafią, ale także z Adamem Zamoyskim – upierała się przy odrębności brytyjskich dziejów, jakoby bardziej cywilizowanych niż okrutne kontynentalne. I wsparła brexitowców – zwolenników wyjścia z UE. W odpowiedzi ponad trzystu Historyków na rzecz Brytanii w Europie stanęło po stronie remainersów, zwolenników pozostania w UE.

Polityka 19.2017 (3109) z dnia 09.05.2017; Świat; s. 60
Oryginalny tytuł tekstu: "Duma ze wstydu"

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Koniec miłości?

Świat, jaki znaliśmy, dobiega końca. Coraz mniej potrzebna staje się choćby miłość. Uległa współczesnemu kapitalizmowi, który postawił na wolność obyczajową, a z seksualności uczynił siłę napędową gospodarki.

Edwin Bendyk
14.02.2020