Świat

Krwawe Rio

W ciągu pierwszego półrocza zanotowano w Rio 3457 zabójstw, do sierpnia zginęło 93 policjantów. W ciągu pierwszego półrocza zanotowano w Rio 3457 zabójstw, do sierpnia zginęło 93 policjantów. Ricardo Moraes/Reuters / Forum

8,5 tys. żołnierzy pomaga opanować sytuację, która wymknęła się spod kontroli.

Rok po igrzyskach olimpijskich, które potwierdziły całemu światu uroki i zalety Rio de Janeiro, miasto ogarnęła rekordowa fala przestępczości. Głównie w fawelach. Symptomatyczna była decyzja rządu o natychmiastowym rozmieszczeniu 8,5 tys. żołnierzy z sił policji wojskowej, aby pomogli opanować sytuację, która wymknęła się spod kontroli. W ciągu pierwszego półrocza zanotowano w Rio 3457 zabójstw, do sierpnia zginęło 93 policjantów, w tym ostatnio trzech zastrzelonych przez bandytów w wozie patrolowym.

Polityka 33.2017 (3123) z dnia 15.08.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Rozmowa z lesbijkami, szczęśliwymi małżonkami

Gdy słyszę, że ktoś krzyczy za mną lesba, wzruszam ramionami i idę dalej. A nawet gdybym miała zareagować, powiedziałabym: tak, lesba, i co z tego? – rozmowa z Małgorzatą Rawińską i Ewą Tomaszewicz.

Joanna Cieśla
12.06.2018