Wizyta Erdoğana w Polsce. Duda poprze starania Turcji w sprawie UE

Wizyta Erdoğana w Polsce to znak, że PiS nie rozumie światowej polityki
Polska chce Turcji w Unii Europejskiej. Problem w tym, że nie chce tego ani Turcja, ani reszta Unii.
Wtorkowa wizyta Recepa Tayyipa Erdoğana przyniosła „radość i satysfakcję” prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
Krystian Maj/Forum

Wtorkowa wizyta Recepa Tayyipa Erdoğana przyniosła „radość i satysfakcję” prezydentowi Andrzejowi Dudzie.

Wtorkowa wizyta Recepa Tayyipa Erdoğana przyniosła „radość i satysfakcję” prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Turek w Warszawie usłyszał to, czego chyba nie usłyszy już nigdzie indziej na kontynencie, a mianowicie że „Polska popierała, popiera i będzie popierać starania Turcji o wstąpienie do UE” (nawet Angela Merkel już tak nie mówi). Dla części polskich komentatorów ta wizyta była jednak powodem do wstydu: Polska, jako pierwszy kraj Unii, przyjęła Erdoğana po fali czystek i aresztowań, jaką ten przeprowadził w Turcji po zeszłorocznym (nieudanym) zamachu stanu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną