Grzechy Kościoła

Nieświęci w świątyni
Po filmie „Kler” nawet niektórzy księża odczuli potrzebę rachunku sumienia. A wielu wiernych musiało przemyśleć, czym jest dla nich Kościół. Opoką wiary i nadziei czy grzeszną instytucją w stanie moralnego kryzysu?
Żyjemy w czasach, kiedy instytucje religijne podlegają krytyce tak samo jak świeckie.
Givaga/Alamy Stock Photo/BEW

Żyjemy w czasach, kiedy instytucje religijne podlegają krytyce tak samo jak świeckie.

W Kościele, prócz dobra, jest zło. Gdyby papież Franciszek chciał dziś uroczyście przepraszać za grzechy Kościoła, pewno zacząłby od krzywdzenia dzieci przez osoby duchowne. A nasz episkopat musiałby się odnieść do arcyniewygodnej sprawy prałata Henryka Jankowskiego. Pedofilia księży i jej ukrywanie przez hierarchów to dziś najcięższy, śmiertelny grzech Kościoła. Ale grzechy zdarzały się w chrześcijaństwie od początku, i Kościół wypracował rozmaite, zarówno organizacyjne, jak i teologiczne, metody reagowania na „akty zgorszenia”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj