Świat

Do USA po zniesieniu wiz: co, kiedy i jak trzeba zrobić?

Mapa Stanów Zjednoczonych Mapa Stanów Zjednoczonych Joey Csunyo / Unsplash
Bez wiz nie znaczy bez żadnych warunków. Czyli co trzeba wiedzieć, żeby wyjechać do Stanów Zjednoczonych po 11 listopada 2019 r.

11 listopada – w dniu Święta Niepodległości – Polska znajdzie się w grupie państw, których obywatele mogą podróżować do USA bez wiz. Stało się to możliwe po wielu latach, bo odsetek odmów spadł poniżej 3 proc. – to podstawowe kryterium włączenia do programu.

Czytaj także: Zniesienie wiz do USA ma znaczenie symboliczne

Bez wizy tylko w dwóch celach

Od 11 listopada zamiast wiz B1/B2 wystarczy elektroniczna autoryzacja w systemie ESTA (Electronic System for Travel Authorization). Wniosek trzeba złożyć przez internet (tutaj) nie później niż 72 godziny przed planowanym wylotem. System poprosi o szereg szczegółowych informacji na temat m.in. zatrudnienia, wykształcenia czy wcześniejszego pobytu w USA. Ważne jest posiadanie paszportu biometrycznego, zawierającego chip do odczytu komputerowego. Informacje trzeba podać dokładnie tak, jak są zapisane w paszporcie. Ten zaś musi być ważny przynajmniej 90 dni od momentu wjazdu do USA.

Złożenie wniosku kosztuje 14 dol. (to znacznie mniej niż 160 dol. wymagane od osób ubiegających się o wizę turystyczną/biznesową) i pozwala na wielokrotne wjazdy na teren USA w ciągu dwóch lat. Ale z zastrzeżeniem, że jednorazowa wizyta nie przekroczy 90 dni.

Ruch bezwizowy dotyczy tylko dwóch rodzajów wyjazdów: turystycznych, kiedy „celem planowanej podróży jest rekreacja, w tym wakacje, święta, rozrywka, wizyty u przyjaciół lub rodziny, odpoczynek, leczenie, występy w wydarzeniach muzycznych lub sportowych bez pobierania wynagrodzenia”, oraz służbowych – chodzi tu o „konsultacje z partnerami biznesowymi, naukowe, edukacyjne, zawodowe lub biznesowe zjazdy lub konferencje, negocjowanie kontraktów”.

Trzeba mieć przy sobie bilet powrotny lub bilet na dalszą podróż. W przypadku biletu elektronicznego wymagana jest kopia planu podróży, którą należy przedłożyć urzędnikowi imigracyjnemu.

Uwaga! Uczestnictwo w ruchu bezwizowym nie daje 100-proc. gwarancji wpuszczenia na terytorium USA. Ostateczna decyzja leży w kompetencjach amerykańskiego funkcjonariusza urzędu celnego i ochrony granic. Ma on prawo odesłać do kraju każdą osobę, która wzbudzi jego podejrzenia.

A jeśli ktoś ma ważną wizę?

Każda osoba z ważną wizą wciąż będzie mogła z niej korzystać. Zgodnie z wcześniej obowiązującymi zasadami podróżujący mogą przebywać na terenie USA do sześciu miesięcy – zależnie od decyzji oficera imigracyjnego na granicy Stanów Zjednoczonych.

Kto nie wjedzie do USA bez wizy?

Polscy obywatele, którzy otrzymali odmowę w systemie ESTA, będą musieli ubiegać się o wizę. Osoby chcące studiować, pracować albo jadą tam na dłużej niż na trzy miesiące – również. Przedłużanie pobytu w trakcie podróży po Stanach nie jest możliwe. To prawdopodobnie zła wiadomość dla tych, którzy w systemie wizowym mogli skorzystać z pozwolenia na pobyt trwający do sześciu miesięcy.

Kto może otrzymać odmowę? Osoba, której wcześniej odmówiono wizy, lub ta, która w przeszłości miała różne problemy z prawem (wyrok sądowy, złamanie prawa imigracyjnego USA itp.).

Program ruchu bezwizowego nie obejmuje też osób, które przebywały w Iraku, Iranie, Syrii, Sudanie, Libii lub Jemenie po 1 marca 2011 r. Obywatele krajów należących do programu ruchu bezwizowego, którzy są zarazem obywatelami Iraku, Iranu, Sudanu lub Syrii, także nie zostaną wpuszczeni.

Program bezwizowy od 1986 roku

Uczestnictwo w programie bezwizowym USA nie jest dane raz na zawsze – może być wypowiedziane w każdym momencie, jeśli władze amerykańskie tak uznają.

Program wszedł w życie w 1986 r. w celu wspomagania rozwoju turystyki i zacieśniania więzów USA z sojusznikami. W jego ramach corocznie wyjeżdża za ocean ok. 20 mln osób. Programem objętych jest 38 państw, w tym 23 kraje Unii Europejskiej (wiz potrzebują jeszcze tyko Bułgarzy, Chorwaci, Cypryjczycy i Rumuni). Wśród nich są państwa z naszego regionu, m.in. Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia.

Obowiązek wizowy dla obywateli USA wybierających się do Polski zniósł prezydent Lech Wałęsa w 1991 r.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną