Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Jak Żyd z Arabem

Czy Arab z Żydem się pojedna

Muzułmański imam z ultraortodoksyjnym żydowskim rabinem podczas święta Al-Quds. Muzułmański imam z ultraortodoksyjnym żydowskim rabinem podczas święta Al-Quds. NurPhoto / Getty Images
Te dwa społeczeństwa nie pogodzą się ze sobą poprzez polityków. Do tego trzeba sobie współczuć, coś razem ugotować i zagrać, wiele par musi się zaprzyjaźnić.
Kiedyś państwa arabskie nie miały wątpliwości, że dopóki nie będzie niezależnej Palestyny, nie może być pokoju z Izraelem. Dziś to już minęło.Getty Images Kiedyś państwa arabskie nie miały wątpliwości, że dopóki nie będzie niezależnej Palestyny, nie może być pokoju z Izraelem. Dziś to już minęło.

Gdyby graficznie przedstawić konflikt arabsko-izraelski, to tylko jako apejrogon – figurę o nieskończonej liczbie boków. Wojny, zamieszki, ofiary, aktorzy – wszystkie aspekty tego największego, bo obejmującego ponad 20 państw, i najdłuższego, bo trwającego ponad 70 lat, współczesnego konfliktu w zasadzie się nie kończą.

Colum McCann zrobił go tematem swojej najnowszej bestsellerowej powieści „Apejrogon”. Śledzi w niej symetryczne losy dwóch ojców – Izraelczyka i Palestyńczyka – których córki zginęły w zamachach terrorystycznych, każda z rąk „drugiej strony”.

Polityka 52.2020 (3293) z dnia 20.12.2020; Świat; s. 76
Oryginalny tytuł tekstu: "Jak Żyd z Arabem"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >