Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Polowanie na mieszkanie

NIEMCY: Mieszkanie w Berlinie

W niemieckich miastach na ogół nie mieszka się we własności, tylko wynajmuje puste, nieumeblowane mieszkania, często na całe życie. W niemieckich miastach na ogół nie mieszka się we własności, tylko wynajmuje puste, nieumeblowane mieszkania, często na całe życie. Shutterstock
Berlińczycy zdecydowali w referendum, że chcą wywłaszczenia spółek giełdowych, które udają kamieniczników. Na szali stoją sprzeczne interesy ich akcjonariuszy i lokatorów.
Badaczka i aktywistka miejska Joanna Kusiak, rzeczniczka kampanii referendalnej w Berlinie
w sprawie wywłaszczenia tzw. korpokamieniczników.Archiwum Badaczka i aktywistka miejska Joanna Kusiak, rzeczniczka kampanii referendalnej w Berlinie w sprawie wywłaszczenia tzw. korpokamieniczników.

Wraz z niemieckimi wyborami federalnymi i lokalnymi 26 września odbyło się również referendum w sprawie wywłaszczenia tzw. korpokamieniczników w stolicy Niemiec. Za było 56,4 proc. głosujących, przeciw 39 proc. Na „tak” głosowali zwolennicy wszystkich partii – od lewaków z Die Linke po prawaków z AfD, bo i problem jest ponadpartyjny. Dziś znalezienie mieszkania w Berlinie w rozsądnej cenie graniczy z cudem.

Organizator referendum – inicjatywa lokatorska Deutsche Wohnen&Co.

Polityka 42.2021 (3334) z dnia 12.10.2021; Świat; s. 55
Oryginalny tytuł tekstu: "Polowanie na mieszkanie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >