Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Świat

Czy Ukrainie grozi zamach stanu? W tle Rosja i wpływowy oligarcha

Rinat Achmetow, najbogatszy Ukrainiec Rinat Achmetow, najbogatszy Ukrainiec Alexander Khudoteply / AFP / EAST NEWS
O planowanym spisku doniósł prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Czy najbogatszy obywatel tego kraju naprawdę skusił się na rosyjskie pieniądze i chce pozbawić głowę państwa stanowiska?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podał informację, która podnosi ciśnienie: jest w posiadaniu nagrań wskazujących na to, że trwają przygotowania do zamachu stanu w Kijowie i zmiany na stanowisku głowy państwa. Za planem ma stać Moskwa (stąd te wojska w pobliżu granicy), w sprawę ma też być zamieszany ukraiński oligarcha. W materiale pojawia się rzekomo nazwisko Rinata Achmetowa, najbogatszego Ukraińca, oraz kwota miliarda dolarów – honorarium za dokonanie przewrotu.

Rinat Achmetow, wpływowy ukraiński oligarcha

Rinat Achmetow, ekonomista z wykształcenia, ma udziały w strategicznych sektorach gospodarki, węgla kamiennego, energetyki, stali, metalurgii i bankowości. Jest też właścicielem klubu piłkarskiego Szachtar Donieck. Majątek zaczął zdobywać i powiększać w latach 90. głównie dzięki mało przejrzystemu procesowi prywatyzacji. Szybko stał się najbardziej wpływowym człowiekiem w Doniecku i Donbasie, liderem istotnego klanu donieckiego.

Początki tej kariery nie są zbyt chwalebne – nazwisko Achmetowa łączono z aferami czasem prawie gangsterskimi. To jednak on rządził w Doniecku i decydował o wszystkim. Zatrudniał „prawie wszystkich”, jak się mówiło. Nie było rodziny, która nie żyłaby z pracy u Achmetowa. Nikt nie próbował mu nawet przeszkodzić.

Długo trzymał się z daleka od polityki, przynajmniej oficjalnie, ostatecznie został jednak głównym sponsorem Partii Regionów Wiktora Janukowycza, poparł go także podczas kampanii w 2004 r. W 2006 i 2007 r. sam uzyskał mandat deputowanego Rady Najwyższej. Po Majdanie w 2013 r. i w związku z wojną w Donbasie utracił wiele aktywów, ale – jak się zdaje – wszystkie straty zdołał odrobić. Nie popierał oficjalnie separatystów, ale też nigdy zdecydowanie się od nich nie odciął ani ich nie potępił.

Czytaj też: Ukraina stawia na NATO w grze z Rosją

Zełenski rozprawia się z oligarchami

Jednym z punktów programu Zełenskiego było odebranie władzy oligarchom. Nic jednak nie wskazywało, że prezydent zamierza poważnie zająć się wypełnieniem tej obietnicy. Sam miał zresztą sporo związków z oligarchami, zwłaszcza Ihorem Kołomojskim – jego telewizja nadawała programy z udziałem Zełenskiego, przyniosła mu sławę, pieniądze i po trosze zwycięstwo wyborcze.

Ostatnio prezydent przystąpił jednak do działania. Przede wszystkim chce ukrócić silny wpływ oligarchów na politykę i media, proceder opłacania deputowanych i załatwiania ustaw pozwalających im łatwo mnożyć majątki. Przez parlament przeszła ustawa nazywana antyoligarchiczną, która precyzuje, kto oligarchą jest, i zmienia system podatkowy w sektorach metalurgicznym, wydobywczym i energetycznym. Oligarchowie muszą też odtąd składać zeznania podatkowe, a ich kontakty z politykami mają podlegać kontroli.

Prawodawstwo uderza w takie postaci jak Achmetow. O ile ustawa będzie egzekwowana, oczywiście. W Kijowie mówi się, że prezydent chciał w ten sposób wycelować w swego politycznego rywala Petra Poroszenkę i właśnie w Achmetowa.

Czytaj też: Zmierzch lidera prorosyjskiej opozycji na Ukrainie

Rosja wszystkiemu zaprzecza

Dziś Ukraina stoi przed widmem kryzysu energetycznego i to, czy da się go uniknąć oraz w jakim stopniu, zależy w dużej mierze od Achmetowa. Nie tylko ze względu na jego wpływy i stan posiadania w sektorach energetycznym i węglowym, ale i dlatego, że z Rosjanami łączą go dobre stosunki. Tymczasem Kreml odmawia Ukrainie sprzedaży węgla antracytowego, bez którego jej energetyka sobie nie poradzi.

Ale czy w ogóle można wywrzeć presję na Achmetowa? Czy ten oligarcha, z majątkiem szacowanym na ok. 7,1 mld dol., mógłby uczestniczyć w spisku przeciwko prezydentowi? Achmetow jest wytrawnym graczem, wielokrotnie dowiódł, że jest przewidujący i przebiegły. A poza tym utalentowany. Trudno sobie wyobrazić, że skusił się na rosyjskie pieniądze lub że szukał w Rosji poparcia dla swoich planów wymierzonych w Zełenskiego.

Jeśli Zełenski powiedział coś, co miało odwrócić uwagę Ukraińców od grożącego im kryzysu energetycznego, a co jest scenariuszem wymyślonym, byłby to fatalny, a może i kosztowny błąd. Takich słów i oskarżeń nie rzuca się na wiatr, zwłaszcza gdy zajmuje się najwyższe stanowisko w państwie. Rosjanie już oświadczyli, że nie planują teraz żadnego zamachu stanu na Ukrainie.

Czytaj też: Czy Putin stoi za Łukaszenką? To skomplikowane

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Testy antygenowe i omikron. Jak poprawnie zrobić wymaz?

Testy antygenowe na koronawirusa mają tę zaletę, że są szybkie i można je zrobić samodzielnie, ale wiele wskazuje, że w dobie omikronu będzie trzeba zmienić sposób ich wykonywania. Większa skuteczność wykrywania infekcji jest szczególnie istotna w kontekście ostatniego komunikatu WHO.

Piotr Rzymski
12.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną