Polityka. Dajemy pełny obraz.

Czytaj, słuchaj, odkrywaj świat!

Subskrybuj
Świat

Skazana Aung San Suu Kyi. Okrutny damski boks polityczny

Protest w obronie Aung San Suu Kyi. Bangkok, marzec 2021 r. Protest w obronie Aung San Suu Kyi. Bangkok, marzec 2021 r. Jorge Silva / Reuters / Forum
Birmańska junta chce, by Suu Kyi umarła w więzieniu. Tak jeden z jej współpracowników komentuje karę czterech lat więzienia wymierzoną jej przez sąd pod rządami puczystów. Suu Kyi odrzuciła wszystkie zarzuty.

Nieznane jest miejsce przetrzymywania ani stan zdrowia 76-letniej laureatki Pokojowego Nobla, do niedawna de facto narodowej i politycznej przywódczyni Mjanmy (Birmy). Jej prawnicy mają zakaz podawania informacji o przebiegu procesu. Są obawy, że na jednym wyroku się nie skończy. W sumie może być skazana na 104 lata więzienia lub internowana pod sfabrykowanymi oskarżeniami. Niegdyś symbol demokratycznych aspiracji Birmańczyków i w jakimś stopniu innych narodów w tym regionie Azji – gaśnie w oczach.

Czytaj też: Proces jak z Kafki. Czy Mjanma popadnie w wojnę domową?

Aung San Suu Kyi. Trzeba zaprotestować

Niektóre zarzuty są absurdalne: jak machanie do obywateli z maseczką sanitarną na twarzy lub nielegalne posiadanie radiotelefonów. W rzeczywistości chodzi o jej eliminację z birmańskiej polityki, w której była numerem jeden. Armia obawiała się ograniczenia swych ogromnych wpływów i interesów materialnych pod rządami demokratycznymi. Pretekstem tegorocznego puczu było rzekome sfałszowanie wyników wyborów parlamentarnych, w których Liga Demokratyczna Suu Kyi zdobyła większość mandatów.

Taki polityczny damski boks w wykonaniu mundurowych budzi obrzydzenie i zasługuje na protest międzynarodowej opinii publicznej. Birma po puczu wojskowych weszła w okres chaosu. Sympatycy bardzo popularnej Suu Kyi wyszli na ulice. Początkowo pokojowe manifestacje zamieniły się w zamieszki. Armia ogłosiła stan wyjątkowy, aresztowano ponad 10 tys. osób, ponad tysiąc zginęło.

W Birmie znów zwycięża armia

Przez wiele lat Suu Kyi była izolowana w areszcie domowym i nękana przez armię. Nie pomogło, że jest córką skrytobójczo zamordowanego ojca birmańskiej niepodległości ani że jej pokojowa walka o przywrócenie demokracji wzbudzała podziw i sympatię świata porównywalną z szacunkiem, jaki wypracował dla sprawy Tybetu Dalajlama. Oboje są buddystami (Birma to kraj w większości kulturowo buddyjski).

Niestety, Suu Kyi nie stanęła na wysokości zadania, gdy cztery lata temu w Birmie wybuchł kryzys graniczący z ludobójstwem. Armia i niechętni muzułmanom buddyści birmańscy zaatakowali tamtejszą muzułmańską społeczność Rohingjów po serii potyczek między jej bojówkami samoobrony z placówkami militarnymi. Suu Kyi nie potępiła przemocy, broniła interwencji wojska. Skonsternowani piewcy praw człowieka i mniejszości etnicznych spodziewali się po ikonie innej reakcji. Wizerunek doznał poważnego uszczerbku.

Wojskowi, mimo że Suu Kyi stanęła po ich stronie w sprawie Rohingjów, skalkulowali, że zagraża ich imperium i uderzyli w nią w jego obronie, paraliżując proces demokratyczny. Poważne błędy Suu Kyi jako przywódczyni obciążają jej konto polityczne i moralne, ale zdeptanie siłą demokracji obciąża konto puczystów. Być może ostatni rozdział swej biografii Suu Kyi napisze jako więzień polityczny, a tego świat demokratyczny nie powinien akceptować. Znów należy się jej wsparcie i solidarność.

Czytaj też: Najbardziej prześladowana mniejszość świata

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Testy antygenowe i omikron. Jak poprawnie zrobić wymaz?

Testy antygenowe na koronawirusa mają tę zaletę, że są szybkie i można je zrobić samodzielnie, ale wiele wskazuje, że w dobie omikronu będzie trzeba zmienić sposób ich wykonywania. Większa skuteczność wykrywania infekcji jest szczególnie istotna w kontekście ostatniego komunikatu WHO.

Piotr Rzymski
12.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną