Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Bak w połowie pełny

Węgierski MOL wchodzi do Polski. Kto wyszedł na tym lepiej?

Polska stanie się 10. krajem, gdzie paliwo będzie można kupić od MOL-a. Polska stanie się 10. krajem, gdzie paliwo będzie można kupić od MOL-a. Martin Divisek/Bloomberg / Getty Images
Węgierski koncern MOL, który właśnie kupił w Polsce 417 stacji paliw, to nie Orlen. Co nie oznacza, że jest apolityczny.
Sándor Csányi i Viktor Orbán utrzymują dobre relacje.Lisi Niesner/Reuters/Forum Sándor Csányi i Viktor Orbán utrzymują dobre relacje.

Polacy byli pod ścianą, uważa Tamás Pletser, analityk rynku ropy i gazu w budapesztańskim banku Erste. Zdaniem Pletsera to Węgrzy lepiej wyszli na sprzedaży części aktywów Lotosu, która była warunkiem fuzji Lotosu z PKN Orlen postawionym przez Komisję Europejską. – Z perspektywy węgierskiej to udana transakcja za dobrą cenę i zgodna ze strategią MOL-a, który stanie się trzecim graczem na rynku detalicznym paliw w Polsce.

Według podpisanej w połowie stycznia umowy warunkowej grupa MOL, węgierski koncern przetwórstwa ropy naftowej i gazu ziemnego, kupi 417 stacji Lotosu (czyli 80 proc.

Polityka 6.2022 (3349) z dnia 01.02.2022; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Bak w połowie pełny"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >