Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Jakoś to będzie

Co o tej wojnie myślą Rosjanie? „Jakoś to będzie”

Działania „godzące w bezpieczeństwo państwa” są surowo karane. Kaganiec zacisnął się mocno – protesty przeciw agresji stały się rachityczne. Działania „godzące w bezpieczeństwo państwa” są surowo karane. Kaganiec zacisnął się mocno – protesty przeciw agresji stały się rachityczne. Szymon Szymankiewicz
Władimir Putin bombarduje Ukrainę, zamyka ostatnie wolne media i wsadza do więzień za protesty i „kłamstwa” na temat armii. A Rosjanie? W większości siedzą w domach przed telewizorami.
Ważną częścią narracji Kremla jest to, że w istocie nie chodzi o Ukrainę, a o powstrzymanie agresywnego NATO i USA, które zagrażają Rosji.SPUTNIK/Reuters/Forum Ważną częścią narracji Kremla jest to, że w istocie nie chodzi o Ukrainę, a o powstrzymanie agresywnego NATO i USA, które zagrażają Rosji.

Rano, kiedy dowiedziałam się, że wybuchła wojna, poczułam potworny wstyd, wspomina Anna. Pracuje w urzędzie centralnym w Moskwie, samotnie wychowuje córkę. W rozmowie z nami dodaje, że po wstydzie przyszło przerażenie: – Mijał kolejny dzień. Rosyjska armia bombarduje ukraińskie miasta, a u nas nic się nie zmieniło. Ludzie robią zakupy, spacerują, chodzą do kina. Koleżanka dziennikarka pisze recenzję teatralną. A ciocia dzwoni, żeby podzielić się radosną nowiną: „Kochanie, przyszła wiosna”.

Polityka 11.2022 (3354) z dnia 08.03.2022; Temat tygodnia; s. 19
Oryginalny tytuł tekstu: "Jakoś to będzie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >