Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Na wyniszczenie

Krwawy impas

Kijów, zasypywany bombami i pociskami, przygotowuje się do obrony centrum. Kijów, zasypywany bombami i pociskami, przygotowuje się do obrony centrum. Vadim Ghirda/AP / EAST NEWS
Czerwone strzałki na mapach niemal się zatrzymały. Rosyjskie wojska jeszcze gdzieniegdzie bardzo powoli posuwają się naprzód. Ale w zasadzie stanęły.

Ukraińcy powstrzymali postęp ofensywy i nie dopuścili Rosjan do swoich głównych miast. Idących na Kijów Rosjan bohatersko powstrzymuje ukraińska brygada pancerna, praktycznie zamknięta w Czernihowie. Mikołajów też opiera się Rosjanom, którzy po początkowych sukcesach obeszli go, posuwając się dalej na północ. Od południa Rosjanie wdarli się na obszar porównywalny z Krymem i są o krok od kontroli nad całym wybrzeżem Morza Azowskiego. To lądowy korytarz, o który chodziło im od początku agresji na Ukrainę osiem lat temu.

Polityka 13.2022 (3356) z dnia 22.03.2022; Temat tygodnia; s. 11
Oryginalny tytuł tekstu: "Na wyniszczenie"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >