Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Cyryl niewymienialny

Cyryl wspiera Kreml. Księża prawosławni pomijają go w modłach

Patriarcha moskiewski Cyryl Patriarcha moskiewski Cyryl Sefa Karacan/Anadolu Agency / Getty Images
Napadając na Ukrainę m.in. pod pretekstem obrony prawosławnych, ekipa Putina zamiast zjednoczyć, jeszcze głębiej podzieliła wiernych tego Kościoła chrześcijańskiego.

Po agresji Rosji na Ukrainę księża prawosławni przestają wymieniać imię patriarchy moskiewskiego Cyryla w modłach podczas nabożeństw. Odejście od tego tradycyjnego zwyczaju oznacza sprzeciw wobec żyrowania przez Cyryla brudnej wojny i wypowiedzenie mu posłuszeństwa jako zwierzchnikowi prawosławia w „ruskim świecie”. Tym samym osłabia to jego pozycję, a wzmacnia patriarchę Bartłomieja I rezydującego w Istambule, dawnym Konstantynopolu, stolicy światowego prawosławia. Bartłomiej jednoznacznie potępił inwazję, nazwał ją „niesprawiedliwą, niespodziewaną i nieuzasadnioną”. Napadając na Ukrainę, między innymi pod pretekstem obrony tamtejszych prawosławnych, ekipa Putina zamiast zjednoczyć, jeszcze głębiej podzieliła wiernych tego Kościoła chrześcijańskiego. Jeśli Ukraina zachowa państwowość, wpływy Cerkwi moskiewskiej w kolebce wschodniosłowiańskiego chrześcijaństwa dramatycznie zmaleją. Parafie dotąd lojalne wobec Moskwy zerwą z nią kontakty, a może nawet przejdą do autonomicznego Prawosławnego Kościoła Ukrainy, popierającego niepodległość państwa i odrębną tożsamość narodu ukraińskiego (ten trend już występuje). Bartłomiej uznał i potwierdził jego niezależny od Moskwy status w 2019 r.

Jeszcze przed inwazją większość (ok. 13 tys.) parafii prawosławnych w Ukrainie uznawała jurysdykcję patriarchatu moskiewskiego, Kościół autokefaliczny skupiał ok. 8 tys. Po inwazji nawet w rosyjskojęzycznej części napadniętej Ukrainy duchowni i wierni protestują przeciwko bratobójczej wojnie, żądają jej przerwania i nie wspominają o Cyrylu podczas liturgii. Agresja uderzyła rykoszetem w Kościoły prawosławne na całym świecie (ogółem ok. 300 mln wiernych). Większość wojnę potępiła, a kontakty z Cerkwią Cyryla uznała za niedopuszczalną legitymizację agresji. W Polsce po początkowych bulwersujących wahaniach tutejsi biskupi prawosławni wezwali do przerwania wojny.

Polityka 15.2022 (3358) z dnia 05.04.2022; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Cyryl niewymienialny"
Reklama