Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Oleje się rozlały

Oleje się rozlały. Światu przez wojnę Putina grozi głód

Prorosyjscy separatyści w obwodzie donieckim. Prorosyjscy separatyści w obwodzie donieckim. Sergiej Karpuhin/Reuters / Forum
Rosyjsko-ukraiński pas słonecznikowy rozjeżdżają właśnie czołgi. A to oznacza, że pośrednimi ofiarami Putina będą wkrótce miliony biednych i głodnych na całym świecie.
Supermarket w Barcelonie po wprowadzeniu ograniczenia sprzedaży oleju słonecznikowego do 2 litrów na osobę.Albert Gea/Reuters/Forum Supermarket w Barcelonie po wprowadzeniu ograniczenia sprzedaży oleju słonecznikowego do 2 litrów na osobę.

Nigdy wcześniej świat nie używał tak dużo tłuszczów roślinnych. Swoje robi popandemiczne otwarcie gospodarek i luzowanie życia społecznego, powrót do restauracji i barów. Kilkanaście procent olejów z roślin trafia w formie biopaliw m.in. do baków pojazdów.

Trochę przyczynia się moda, zwłaszcza wśród zamożnych, na rezygnację z mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Równolegle szereg krajów w Afryce i Azji zyskuje na zamożności, w konsekwencji ich mieszkańcy, zamiast gotować w domu, zjadają przetworzone produkty spożywcze, tłuszcze z roślin są niezbędne do ich produkcji.

Polityka 16.2022 (3359) z dnia 12.04.2022; Świat; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Oleje się rozlały"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >