Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Pizza bez ananasa

Pizza bez ananasa. USA i Włochy toczą wojnę kulinarno-kulturową

Trudna walka o przetrwanie amerykańskiej sieci na włoskim rynku trwała zaledwie siedem lat. Trudna walka o przetrwanie amerykańskiej sieci na włoskim rynku trwała zaledwie siedem lat. Shutterstock
Odwrót wielkiej sieci Domino’s Pizza z Italii to kolejna odsłona ponadstuletniej amerykańsko-włoskiej wojny kulturowej i kulinarnej.
Mając wobec USA kompleksy na gruncie polityczno-gospodarczym, mieszkańcy Italii rekompensują je sobie poczuciem własnej wyższości kulturowej.Shutterstock Mając wobec USA kompleksy na gruncie polityczno-gospodarczym, mieszkańcy Italii rekompensują je sobie poczuciem własnej wyższości kulturowej.

Trudna walka o przetrwanie amerykańskiej sieci na włoskim rynku trwała zaledwie siedem lat. Dla notowanego na nowojorskiej giełdzie giganta – wycenianego na 14 mld dol., powstałego jak to w American dream – z sieci trzech pizzerii braci Monaghanów – plany otwarcia do 2030 r. około 900 lokali w całych Włoszech miały oznaczać ukoronowanie globalnego sukcesu. Jednakże już reakcje Włochów na pojawienie się w 2015 r. pierwszych restauracji zarządzanych przez miejscową firmę ePizza wskazywały wyraźnie, że ten biznesowy projekt obarczony jest poważnym ładunkiem kulturowo-politycznym.

Polityka 36.2022 (3379) z dnia 30.08.2022; Świat; s. 57
Oryginalny tytuł tekstu: "Pizza bez ananasa"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >