Największy serwis randkowy na świecie powstał w Indiach

Randki bardzo owocne
Na kojarzeniu par – od rejestracji po miesiąc miodowy – można świetnie zarobić.

Jesteśmy w Londynie, we wnętrzu wiktoriańskiego gmachu przy Hallam Street, zaledwie parę kroków od Piccadilly Circus. Wybuchy śmiechu, terkoczący faks i syntezatorowy przebój Kalluriego Vaanila, czyli Michaela Jacksona made in India, jeszcze nie całkiem zagłuszają hałas pracującego w sąsiedztwie żurawia. To rozbudowuje się studio BBC. Mike, handlowiec uwieszony na telefonie, stara się zachować poważny ton, ale mimo to w jego głosie wyczuwa się pewne zniecierpliwienie. - Ależ tak, zapewniam panią, że córka może się u nas zarejestrować bez najmniejszego ryzyka.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną