Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Randki bardzo owocne

Największy serwis randkowy na świecie powstał w Indiach

Shaadi? To słowo oznacza „małżeństwo Shaadi? To słowo oznacza „małżeństwo" w języku hindi Polityka.pl
Na kojarzeniu par – od rejestracji po miesiąc miodowy – można świetnie zarobić.

Jesteśmy w Londynie, we wnętrzu wiktoriańskiego gmachu przy Hallam Street, zaledwie parę kroków od Piccadilly Circus. Wybuchy śmiechu, terkoczący faks i syntezatorowy przebój Kalluriego Vaanila, czyli Michaela Jacksona made in India, jeszcze nie całkiem zagłuszają hałas pracującego w sąsiedztwie żurawia. To rozbudowuje się studio BBC. Mike, handlowiec uwieszony na telefonie, stara się zachować poważny ton, ale mimo to w jego głosie wyczuwa się pewne zniecierpliwienie. - Ależ tak, zapewniam panią, że córka może się u nas zarejestrować bez najmniejszego ryzyka... Jego rozmówczynią jest jakaś troskliwa matka z przedmieść Birmingham, zaniepokojona tym, że jej latorośl mogłaby zawrzeć nieodpowiednie znajomości na stronie Shaadi.

Do wyboru, do koloru

Shaadi? To słowo oznacza „małżeństwo" w języku hindi. Ale wraz z rozszerzeniem.com staje się adresem największego na świecie internetowego serwisu matrymonialnego. No, a przede wszystkim - gigantyczną maszynką do robienia pieniędzy. Strona www.shaadi.com, założona w Indiach w 1997 roku, ma ambicję podbić cały świat. Pierwsza dekada działalności była całkiem obiecująca: serwis pozyskał jakieś dziesięć milionów abonentów gotowych zapłacić 75 dolarów rocznie. Oficjalnie mówi się już o 750 tysiącach skojarzonych małżeństw na liczniku. Wszystko to wygląda pięknie, ale Geeta Srivastava, oddelegowana przed rokiem z centrali w Mumbaju (Bombaju) do Londynu, wciąż nie wydaje się usatysfakcjonowana. Przyjeżdżając na Wyspy, miała za zadanie stworzyć kolejne przedstawicielstwo serwisu, wzorem biur otwartych uprzednio w Nowym Jorku, Dubaju czy Singapurze. Misja została wykonana, a teraz ta dynamiczna trzydziestolatka planuje utworzyć kolejne przedstawicielstwo handlowe, tym razem we Francji, jeszcze przed końcem bieżącego roku.

Reklama