70. rocznica Wielkiego Terroru

Wraca ojczulek Stalin
W siedemdziesiątą rocznicę Wielkiego Terroru, którego symbolem stał się 1937 r., większość Rosjan wybrała amnezję. Woli nie pamiętać o ponad 2 mln represjonowanych, z których przeszło 700 tys. w latach 1937–1938 zostało rozstrzelanych.

Od pewnego czasu Rosjanie słyszą, że cały ten bezmiar zbrodni był nieuchronnym kosztem wielkiej modernizacji podjętej przez Stalina. Rosja musiała znów stać się potęgą, wobec tego Stalin w pełni zasługuje na miano jednego z największych rosyjskich mężów stanu. Przed nim był Piotr I, po nim już tylko Putin, bo to dzięki niemu, po Wielkiej Smucie z ostatniej dekady minionego wieku, Rosja znowu staje się wielka.

Dzisiaj samemu Kremlowi spory ideologiczne są całkowicie obojętne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną