Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Huragan nad Hawaną

Huragan nad Hawaną. Czy Biały Dom ma plan na Kubę? Trump szuka kogoś, kto „wykona zadanie”

Brakuje nie tylko ropy, ale także żywności i lekarstw. Brakuje nie tylko ropy, ale także żywności i lekarstw. Desmond Boylan/Reuters / Forum
Kuba przechodzi najgorszy kryzys od czasu rewolucji sprzed 67 lat. Czy tak jak Wenezuela stanie się wkrótce amerykańskim protektoratem?
Trump rozkazał: żadnej ropy dla Kuby, od zaraz!Forum Trump rozkazał: żadnej ropy dla Kuby, od zaraz!

Przerwy w dostawach prądu Kubańczycy znają od dobrych kilku lat – a okresowo zdarzały się już dawniej. Niedobory paliwa w obecnej skali to nowość, choć i one mają już kilka lat. Po przejęciu przez Biały Dom kontroli nad Wenezuelą – sojuszniczką, która dostarczała Kubie ropę m.in. w zamian za usługi kubańskich lekarzy – kawał życia społecznego i gospodarczego wyspy został sparaliżowany. Trump rozkazał: żadnej ropy dla Kuby, od zaraz! Brakuje żywności i lekarstw.

Najnowsze nieszczęście to epidemia arbowirusów – tych przenoszonych przez komary, meszki, kleszcze. Zaczyna się od wysokiej gorączki, potem są wymioty, biegunka, bóle głowy. Zakażeni budzą się pewnego ranka ze spuchniętymi dłońmi i kolanami. Dokuczają im bóle stawów, niektórzy ledwo chodzą. Wirusy dengi, chikungunya, oropouche, grypy, Covid-19 i innych atakujących układ oddechowy zjednoczyły się i uderzyły jednocześnie. Mówimy prawdopodobnie o setkach tysięcy chorujących. Według oficjalnych komunikatów zmarło kilkadziesiąt osób, a przypuszcza się, że dużo więcej.

Władze początkowo głosiły, że to choroby typowe w tropikach, które Kubańczycy znają. Przyczyny tej konkretnie epidemii – którą rząd w końcu uznał – są specyficzne dla momentu w najnowszej historii Kuby. Wylęgarnią moskitów są wysypiska śmieci, niepoddawane dezynsekcji z powodu braku niezbędnego do jej przeprowadzania paliwa. Ale nie tylko paliwa – skoro brakuje niemal wszystkiego, to jakim cudem miałoby nie brakować środków owadobójczych? Sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Pozycje na listach niedoborów uderzają najbardziej w chorych. Brakuje odczynników, brakuje lekarzy – a to profesja, którą porewolucyjna Kuba szczyciła się od dziesięcioleci. Lekarzy „eksportowano” do krajów globalnego Południa i bywało, że zajmowali pierwsze miejsce w rankingu źródeł dewiz, jakie otrzymywała wyspa.

Polityka 5.2026 (3549) z dnia 27.01.2026; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Huragan nad Hawaną"
Reklama