Związki Epsteina z Rosją. Wywiad, ludzie Kremla i dziewczyny. Moskwa nic z tym nie zrobi
Problem jest na tyle poważny, że odniósł się do niego sam rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Zaprzeczył dwóm największym rewelacjom: domniemanym kontaktom Epsteina z Władimirem Putinem i jego związkom z rosyjskim wywiadem. Jak twierdzi, Kreml nie otrzymał od finansisty żadnych ofert. Formalnie nie mija się z prawdą, choć Epstein wielokrotnie – kanałami poufnymi i prywatnymi – starał się o spotkanie z Putinem. Można o tym przeczytać w jego korespondencji z ówczesnym sekretarzem Rady Europy Thorbjørnem Jaglandem.
Jeffrey Epstein i służby Rosji
Teoria o powiązaniach Epsteina z rosyjskimi służbami nie jest ani nowa, ani jedyna, równie często jest kojarzony z Mosadem. Z rosyjskimi służbami ma go łączyć modus operandi, metoda „honey trap”. Stąd spekulacje, że całe imperium seksualne miało służyć do zbierania kompromatów na zachodnich polityków i biznesmenów.
Christopher Steele, były szef działu rosyjskiego w MI6, we wtorek w Times Radio stwierdził: „Z moich źródeł w Ameryce wynika, że (FBI) śledziło działania i operacje Epsteina od lat 70., a nawet dłużej. Epstein był powiązany z zorganizowaną przestępczością rosyjską w Brighton Beach w Nowym Jorku, a za jej pośrednictwem z rosyjską misją w Nowym Jorku. Prawie na pewno został zwerbowany”.
Tropów jest więcej. Z ustaleń rosyjskich dziennikarzy śledczych z „Dossier Center” wynika, że ubiegając się o rosyjską wizę w 2011 r., Epstein powołał się na moskiewską giełdę Wympieł. W tamtym czasie działała Międzynarodowa Organizacja Społeczna Wympieł – a Wympieł to nazwa jednostki specjalnej FSB, odpowiedzialnej za operacje antyterrorystyczne.