Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

Ślepa inteligencja?

Ślepa inteligencja? Cyfrowa precyzja wciąż nie powala Iranu na kolana

AI przyspiesza ataki, ale nie gwarantuje zwycięstwa. AI przyspiesza ataki, ale nie gwarantuje zwycięstwa. Shutterstock
Systemy oparte na sztucznej inteligencji przyspieszają analizę danych i wskazywanie celów, ale jednocześnie ujawniają groźne ograniczenia – od tragicznych pomyłek po brak realnej kontroli nad ich działaniem.

Wojna USA i Izraela z Iranem jest – zdaniem wojskowych analityków i sprzedających poufną wiedzę mediów – pierwszą, w której na tak dużą skalę wojsko stosuje sztuczną inteligencję do wykrywania, identyfikacji i wskazywania celów oraz analizy skuteczności uderzeń. Ten cykl to klucz do powodzenia operacji, choć nie przesądza o zwycięstwie. Cyfrowa precyzja wciąż nie powala Iranu na kolana, choć pozbawiła życia jego przywódcę, a wojskom USA pozwala zwielokrotniać skalę bombardowań. Machinę tę napędza spółka Palantir z systemem analizy danych Maven, przyjętym przez amerykańskie dowództwa i najważniejsze sztaby NATO (oferowanym też Polsce) oraz „silnik” sztucznej inteligencji Claude z firmy Anthropic, która ostatnio ma z Pentagonem na pieńku.

Narzędzia te potrafią „łączyć kropki” i wyciągać wnioski o niebo szybciej niż analitycy wywiadu, co pozwala dowódcom efektywniej wykorzystywać środki zniszczenia, a Donaldowi Trumpowi – chwalić się, że kampania idzie szybciej, niż myślał. Jednak już pierwsze godziny wojny dowiodły, że zamiast błędów i niedomagań „czynnika ludzkiego” maszyny mogą kreować własne. Na samym początku doszło do tragicznej pomyłki, jeśli nie zbrodni wojennej.

Wskutek uderzenia (najprawdopodobniej był to amerykański pocisk Tomahawk) w żeńską szkołę w portowym mieście Minab, w pobliżu irańskiej bazy morskiej, zginęło 175 osób, w większości uczennic. Późniejsze kluczenie Trumpa w wyjaśnieniach przypominało halucynowanie agregatów AI, które zmyślają bzdury, gdy przerasta je prompt, czyli pytanie zadane cybernetycznemu mózgowi.

Pentagon, wciąż związany legalizmem, wszczął dochodzenie, choć wpływy cyfrowych potentatów i tradycja spychania odpowiedzialności każą wątpić, czy szybko wskaże winnych.

Polityka 12.2026 (3556) z dnia 17.03.2026; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Ślepa inteligencja?"
Reklama