Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Świat

60 dni wojny z Iranem. Ważny moment. Trump jest w pułapce, Teheran założył mu nelsona

Prezydent Donald Trump Prezydent Donald Trump The White House / Facebook
Donald Trump lubi pokazać, że jest silny i nie liczy się z innymi politykami, choćby z własnej partii. Ale nie znaczy to wcale, że chce kontynuacji wojny z Iranem.

Wojna USA z Iranem trwa już dwa miesiące. Oznacza to, że Donald Trump będzie musiał zwrócić się do Kongresu o zgodę na dalsze jej prowadzenie – tak w każdym razie mówi ustawa wymagająca od prezydentów uzyskania upoważnienia federalnej legislatury do kontynuowania wojennych operacji po 60 dniach od ich rozpoczęcia. Termin upływa we wtorek, ale wątpliwe, żeby Trump zakończył wojnę pod presją Kongresu.

Wybór Trumpa

Kwestionując sens wojny, Demokraci na Kapitolu powołują się na War Powers Resolution z 1973 r., czyli ustawę uchwaloną pod koniec fatalnej dla Ameryki wojny w Wietnamie, która miała zapobiec rozpoczynaniu przez prezydentów wojen bez zgody Kongresu. Atakując wraz z Izraelem Iran 28 lutego, Trump zignorował Kongres, uzasadniając inwazję koniecznością obrony „żywotnych interesów bezpieczeństwa USA”, bezpośrednio zagrożonych jakoby przez reżim w Teheranie. Demokraci argumentowali, że nie ma takiego zagrożenia, twierdząc, że Trump działał nielegalnie i toczy wojnę „z wyboru”, nie konieczności.

Powołując się na ustawę z 1973 r., Demokraci pięciokrotnie próbowali zmusić Trumpa do wstrzymania wojennych operacji, ale rezolucje w tej sprawie za każdym razem blokowali posiadający większość w obu izbach Republikanie.

Reklama