1560. dzień wojny. Czy Rosja odzyska inicjatywę? Same naloty nie wystarczą, a Ukraińcy potrafią kąsać
Rosja ponownie przeprowadziła zmasowany atak dronowo-rakietowy na Ukrainę. Użyła 656 dronów Shahed (Gerań-2, Gerbera), 27 pocisków manewrujących Ch-101, pięciu pocisków 3M14 Kalibr, 33 pocisków balistycznych Iskander-M i ośmiu pocisków hipersonicznych 3M22 Cyrkon. Większość udało się zestrzelić lub zneutralizować. Zginęło co najmniej 18 osób, w tym dwoje dzieci.
Szczególne zaniepokojenie wzbudziło odpalenie rakiet hipersonicznych, które są coraz częściej używane, a przy tym niezwykle trudne do zestrzelenia. Wojna w Ukrainie jest pierwszą na świecie, w której się je stosuje.
Okazuje się, że samoloty Su-34 są coraz rzadziej używane. Według źródeł ukraińskich w kwietniu i w maju wykonały zaledwie po cztery loty bojowe. Główną tego przyczyną jest dotychczasowa ich nadmierna eksploatacja, która skutkuje zużyciem resursów silników i płatowców, przez co wymagają dokładnego remontu.
Ukraińskie drony ponownie zaatakowały rafinerię Ilską w Kraju Krasnodarskim. Walka z celami związanymi z paliwami jest mozolna, ale jej efekty są widoczne.
W Wołczańsku, mimo twierdzeń Rosjan o zdobyciu miasta, nadal trwają ciężkie walki. Ukraińskie wojska wciąż utrzymują południowe obrzeża miasta. W rejonie Kupiańska Rosjanie prowadzili działania infiltracyjne pod Fyholiwką i Kuryliwką. W międzyczasie wojska ukraińskie oczyściły Nowopłatoniwkę z infiltratorów, których zadaniem jest prowadzenie rozpoznania na rzecz własnej artylerii i dronów.
Siły ukraińskie odnotowały postępy w rejonie na północ od Pokrowska. Intensywna aktywność ich dronów skutecznie uniemożliwia Rosjanom rotację oddziałów i gromadzenie sił. W innych rejonach walk – pod Konstantynówką, Hulajpolem i Orichiwem – sytuacja bez większych zmian.
Dodatkowym utrudnieniem dla Ukraińców jest zazielenienie się roślinności na froncie, co utrudnia dronom wykrycie nieprzyjaciela.