Grawitacja gwałtu
Dlaczego po doznaniu przemocy seksualnej nie da się powiedzieć było, minęło i iść dalej.
Kadry z filmu „Nieodwracalne”, reż. Gaspar Noé, 2002 r. Na zdjęciach Monica Bellucci i Jo Prestia w słynnej kilkunastominutowej scenie brutalnego gwałtu.
materiały prasowe

Kadry z filmu „Nieodwracalne”, reż. Gaspar Noé, 2002 r. Na zdjęciach Monica Bellucci i Jo Prestia w słynnej kilkunastominutowej scenie brutalnego gwałtu.

Gwałt, wykorzystanie seksualne, molestowanie to przeżycia, które zmieniają życie w piekło. Oziębłość, nałogi, samookaleczenia, bulimia, depresje… Lista konsekwencji traumy seksualnej jest długa. Trudne wydarzenia można przepracować, przeżywając je ponownie podczas terapii. Innej drogi do lepszego życia nie ma.

Dlaczego właściwie o gwałcie nie da się zapomnieć? Bo mechanizmy, które nami rządzą, są silne jak grawitacja. A im bardziej staramy się zapomnieć, tym bardziej się pogrążamy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj