Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Byli prezydenci zaniepokojeni „kontrowersyjną i eurosceptyczną” polityką rządu

Byli prezydenci: Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski Byli prezydenci: Lech Wałęsa, Bronisław Komorowski i Aleksander Kwaśniewski Instytut Bronisława Komorowskiego / Facebook
Zdaniem byłych prezydentów konsekwencją takiej polityki „może być międzynarodowa marginalizacja Polski oraz samowykluczenie z grona państw decydujących o przyszłości europejskiej integracji”.

W przededniu 60. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich głos zabrali trzej byli prezydenci: Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski oraz Bronisław Komorowski, zwracając uwagę na ważny etap zmian w Unii Europejskiej. „Głęboko niepokoi nas konfrontacyjna i eurosceptyczna polityka polskiego rządu. Jej konsekwencją może być międzynarodowa marginalizacja Polski oraz samowykluczenie z grona państw decydujących o przyszłości europejskiej integracji” – piszą byli prezydenci.

Jak podkreślają sygnatariusze, „Unia stoi przed wieloma wyzwaniami natury politycznej, ekonomicznej i społecznej”. Ich zdaniem na zbliżającym się posiedzeniu Rady Europejskiej w Rzymie „nie może zabraknąć konstruktywnego, uważnie słuchanego głosu naszego kraju”.

Prezydenci apelują również do polskiego rządu i wszystkich sił politycznych o „odpowiedzialną politykę europejską”, a do przywódców państw UE o „dalszy rozwój europejskiego projektu w duchu solidarności i współpracy”.

W najbliższą sobotę, 25 marca, szefowie państw i rządów UE w Rzymie, by uczcić 60. rocznicę podpisania traktatów rzymskich. Ma być to okazją do dyskusji nad stanem Unii Europejskiej i nad przyszłością procesu integracyjnego. Przywódcy mają przyjąć deklarację określającą wspólną wizję na najbliższe lata.

Oto pełna treść deklaracji podpisanej przez trzech byłych prezydentów:

„Polska i Polacy na rzecz silnej i zjednoczonej Europy”
Deklaracja w 60. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich

Traktaty Rzymskie i leżąca u ich podstaw idea integracji przyniosły Europie 60 lat pokoju, dobrobytu i rozwoju.

Reklama