Archiwum Polityki

Magister na kredyt

Bez względu na to, co wydarzy się w nadchodzącym roku akademickim 1998/99, już dziś można go nazywać rokiem reformatorskiego przełomu. Po raz pierwszy młodzież zyskuje szanse studiowania na kredyt (patrz: ramka). O kredyty na naukę mogą ubiegać się wszyscy studenci, bez względu na rodzaj uczelni oraz typ studiów. System kredytowania będzie funkcjonował obok (nie zamiast!) dotychczasowego systemu stypendiów socjalnych i motywacyjnych, czyli za bardzo dobre wyniki w nauce. Jest to bez przesady rewolucyjna zmiana.

Prezydent podpisał (19 sierpnia) ustawę o pożyczkach i kredytach studenckich. Rzecz odbyła się ekspresowo i nietypowo: w uroczystej atmosferze, z udziałem ministrów, przedstawicieli samorządów studenckich, banków i mediów. Demonstrowano zgodne przekonanie, że oto deklaracje państwa o upowszechnianiu wyższego wykształcenia - jako najpewniejszej drodze cywilizacyjnego awansu - stają się faktem; od haseł o inwestowaniu w kapitał ludzki przechodzimy do czynów w postaci inwestycji w konkretnych ludzi, którzy podejmą naukę dzięki kredytom.

Polityka 35.1998 (2156) z dnia 29.08.1998; Wydarzenia; s. 15
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >