Archiwum Polityki

Akwarium albo Harenda

Zakończył się siódmy z kolei festiwal Warsaw Summer Jazz Days, który stał się najpoważniejszą konkurencją dla szacownego Jazz Jamboree. Od 1991 roku organizatorzy obu tych imprez dokładają starań, by żadna z nich nie pomyliła się z drugą. Wygląda na to, że z jazzem w Polsce jest jak z całą Polską - dzieli się na dwa.

Mariusz Adamiak, organizator Warsaw Summer Jazz Days, właściciel działającego od dwóch lat Jazz Radia i szef warszawskiego klubu Akwarium mówi, że ze swoim festiwalem ruszył w szczególnym momencie: najważniejsza od dziesięcioleci impreza jazzowa w kraju, Jazz Jamboree, przeżywała ostry kryzys.

- Organizatorzy Jazz Jamboree, związani z Polskim Stowarzyszeniem Jazzowym - powiada Adamiak - nie bardzo, zdaje się, wiedzieli, jak radzić sobie w nowych warunkach. Jak szukać sponsorów i czym zachęcić topniejącą publiczność.

Polityka 26.1998 (2147) z dnia 27.06.1998; Kultura; s. 44