Archiwum Polityki

Magia zwykłości

Jak co roku POLITYKA poleca książki na wakacje. Tym razem lektury zadają czytelnikom nauczyciele języka polskiego i literatury. Niektórzy wciąż pracują w zawodzie, inni poświęcili się nowym zajęciom. Ich rekomendacje często są bardzo osobiste – polecają książki, do których sami sięgną w czasie urlopu. Wśród tych podpowiedzi każdy na pewno znajdzie coś dla siebie.

Stanisław Alot

prezes zarządu spółki Tysol, były prezes ZUS, nauczyciel w Zespole Szkół Mechanicznych w Rzeszowie i w Szkole Podstawowej nr 21 w Rzeszowie:

Wszystkim polecam • „Mitologię Greków i Rzymian” Zygmunta Kubiaka. Kiedy po raz pierwszy tę książkę czytałem, towarzyszyło mi takie uczucie jak Reymontowi w trakcie lektury Sienkiewicza: wprost nie mogłem się oderwać. To zadziwiające, jak wiele te mityczne opowieści mówią o naszej współczesności.

Marek Bieńczyk

pisarz, tłumacz, Instytut Badań Literackich PAN:

Niech starszaki (od 30 lat w górę) przeczytają • „Życie i myśli J.W. Pana Tristama Shandy” Laurence’a Sterne’a, aby przekonali się, że nawet gdy nic się nie dzieje i nie wzywają nas żadne tajemnice, da się całkiem znośnie żyć. Grupa młodsza (do 30 lat) niech przeczyta • „Moby Dicka” Hermana Melville’a oraz jego opowiadanie • „Bartleby”, aby mogli myśleć, że bez tajemnicy nie da się znośnie żyć.

Michał Boni

szef zespołu doradców wiceprezesa Rady Ministrów i ministra pracy i polityki społecznej, były wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego:

Czytać zawsze warto, nawet w najbardziej upalne lato i podczas najbardziej fantastycznych wakacji. Polecam dobrą lekturę sensacyjną – nową książkę już klasyka • Johna Le Carre „Tajny pielgrzym” ukazującą europejskie peregrynacje szpiegów, dla których misja działania jest silnie powiązana z fundamentalnymi wartościami demokracji. W taki to sposób filozofia przenika się z przygodą w książce wydanej przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Ale chcę też polecić książkę trudną, wymagającą namysłu, poruszającą. Ośrodek Pogranicze w Sejnach wydał pracę • Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”.

Polityka 28.2000 (2253) z dnia 08.07.2000; Kultura; s. 42
Reklama