Archiwum Polityki

Jak się spisywaliśmy w PRL

Ankieterów brano za szpiegów władzy

Nasz pierwszy powojenny spis ludności, nazwany sumarycznym, miał być zbiorczą fotografią Polaków wykonaną 14 lutego 1946 r. W praktyce to zbiorowe zdjęcie okazało się technicznie kiepskie, nieostre. Zapewne nie z winy statystyków (przedwojennego zresztą chowu), którzy robili co mogli, by wykonać wcześniejsze zaledwie o miesiąc rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie przeprowadzenia spisu. Zarządzono go 9 miesięcy po ustaniu wojny: łatwiej było począć i urodzić dziecko, niż odtworzyć w tym czasie plany miast, nazwy ulic i numery domów, pod które należało wysłać rachmistrzów zwanych wtedy komisarzami.

Polityka 24.2001 (2302) z dnia 16.06.2001; Historia; s. 74