Archiwum Polityki

Ząb za ząb

Nowy film Stevena Spielberga „Monachium” to udane połączenie pirotechniki z polityką i psychologią.

5 września 1972 r. jadąc jak co dzień pociągiem podmiejskim do Monachium relacjonować igrzyska olimpijskie, dowiedziałem się, że nad ranem ośmiu fedainów („tych, którzy składają ofiarę”) z organizacji Czarny Wrzesień (przypomnijmy, że działo się to we wrześniu) wtargnęło do budynku ekipy izraelskiej w wiosce olimpijskiej, gdzie zgładzili na miejscu dwie osoby oraz wzięli kilkunastu zakładników. Rozpoczęły się negocjacje, które trwały do późnego wieczora. Na teren wioski przybył m.

Polityka 3.2006 (2538) z dnia 21.01.2006; Kultura; s. 68
Reklama