Archiwum Polityki

Nieuchwytny

Ukazała się nowa wersja „Wodza”, książki Jarosława Kurskiego o Lechu Wałęsie. Jej pierwsze wydanie wywołało spore poruszenie wśród publiczności. Jakie wrażenie robi obecnie?

Po przeczytaniu „Wodza” opublikowanego wiosną 1991 r. należałam do tych, którzy poczuli się nieco zirytowani. Nigdy nie byłam bezkrytyczną wielbicielką Lecha Wałęsy, ale wydawało mi się, że coś zgrzyta, gdy rzecznik przewodniczącego Solidarności odchodzi z pracy i natychmiast zasiada do pisania wspomnień, które w tamtym czasie i okolicznościach były zbyt emocjonalne i jednostronne. Przedstawiały już wówczas urzędującego prezydenta prawie wyłącznie w niekorzystnym świetle jako autorytarnego satrapę, człowieka bez żadnej politycznej wizji, z nadmiernie rozbudowanym ego.

Polityka 33.2008 (2667) z dnia 16.08.2008; Historia; s. 75