Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
-
Kultura
Czy konkursy na dyrektorów instytucji kultury mają sens?
Kto może dzisiaj zarządzać filharmonią czy operą? Czy ogłaszane ostatnio konkursy na dyrektora mają sens?
23.10.2012 -
Kultura
Rozmowa z Bogdanem Zdrojewskim
'Każdy z nas gra, jeżeli nie na czymś, to o coś lub w coś' - mówi minister kultury
7.09.2009 -
Archiwum Polityki
Zniechęcanie Zachęt
Regionalne Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych od kilku lat budują ciekawe zbiory współczesnej sztuki polskiej. Wbrew sceptykom (do których należał autor niniejszego artykułu) pomysł się sprawdził. Dlaczego zatem przyszłość nowych galerii jest zagrożona?
6.09.2008 -
Archiwum Polityki
Wydział do spraw upamiętnień
U nas każdy może zbudować pomnik. Masowo upamiętnia się ludzi, zwierzęta, przedmioty i wydarzenia – także takie, które jeszcze się nie wydarzyły.
23.02.2008 -
Archiwum Polityki
Przodem do tyłu
Jedną z pierwszych decyzji Kazimierza Ujazdowskiego było uzupełnienie nazwy kierowanego przezeń Ministerstwa Kultury o „dziedzictwo narodowe”. Po paru miesiącach urzędowania wydaje się, że najbardziej właściwą nazwą dla resortu powinno być Ministerstwo Przeszłości.
13.05.2006 -
Archiwum Polityki
Klub Trzynastu
Od początku III RP nad Ministerstwem Kultury wisiało fatum: nieudanych ministrów, finansowej bezradności, dziwacznych decyzji personalnych i organizacyjnych, politycznych uwikłań. Było ich zresztą trzynastu. Jak radzili sobie z tą klątwą kolejni lokatorzy pałacu przy Krakowskim Przedmieściu?
1.10.2005 -
Archiwum Polityki
Tu pół procent, tam pół procent
28.08.2004 -
Archiwum Polityki
Opera Waldiego
Lubią go artyści, bo potrafi zdobyć dla nich pieniądze od biznesmenów. Lubią go biznesmeni, bo potrafi wprowadzić ich do świata artystów. Przyjaciół ma wpływowych i lojalnych. Wrogów niewielu i nieporadnych.
3.08.2002 -
Archiwum Polityki
Rząd założy kabaret
Debata „Szansa dla kultury” odbywała się w Muzeum Narodowym, ściślej zaś w Sali Matejkowskiej, gdzie całą ścianę zajmuje jeden z najbardziej znanych polskich obrazów „Bitwa pod Grunwaldem”. Kiedy płótno ogląda się z bliska, widać na nim niewyobrażalnie chaotyczne kłębowisko ludzi, koni i zbroi; wszystko w jednym bliskim planie, bez perspektywy. Zaproszeni przez ministra Celińskiego artyści raz po raz spoglądali na Matejkę, wskazując mniej lub bardziej trafne aluzje do sytuacji, w jakiej znalazła się polska kultura.
13.04.2002 -
Archiwum Polityki
Pegaz bez gazu
Mamy więc debatę o polskiej kulturze, spóźnioną wprawdzie o kilka lat, ale lepiej późno niż wcale. Trochę tylko niepokoi ton, który zaczyna dominować w ostatnich publicznych wystąpieniach: wystarczy zmienić elity, najlepiej w trybie administracyjnym, a reformy przeprowadzą się same. Nawet więcej pieniędzy zostanie do podziału z uszczuplonej puli.
8.12.2001