przestępczość zorganizowana
-
Archiwum Polityki
Siatka grubo szyta
Galeria postaci jak z filmu. Na ławie oskarżonych kasjer, dyrektor firmy ochroniarskiej (syn pułkownika MSW), taksówkarz i człowiek podający się za bezrobotnego biznesmena. Poszkodowanym jest ksiądz prowadzący interesy gospodarcze miejscowej kurii (m.in. wydawnictwo). A w tle inny ksiądz, olsztyńscy politycy, policjanci, funkcjonariusze UOP. Ale to nie bohaterowie filmu. Wszystko zdarzyło się naprawdę.
1.01.2000 -
Archiwum Polityki
Pranie z wybielaniem
"Pershing" po wyjściu z więzienia zwierzał się, że chciałby zbudować hotel na Mazurach. Myślał logicznie - hotel, dyskoteka, bar, restauracja i inne tego typu miejsca świetnie nadają się do prania brudnych pieniędzy. "Pershinga" zabili konkurenci, ale ktokolwiek zajmie jego miejsce, będzie myślał jak on: czarny kapitał z podziemia, żeby mieć z niego prawdziwą przyjemność, musi być legalizowany w "naziemnej" gospodarce. Tak myśli Pruszków, tak kombinuje reszta mafii. Jaką odpowiedź ma na to państwo?
18.12.1999 -
Archiwum Polityki
Flaga na cmentarzu
Kosowscy Albańczycy nie wiedzą, gdzie żyją. Politycy związani z byłą Wyzwoleńczą Armią Kosowa (UCK) przekonują ich, że prowincja jest już niepodległym krajem. Nie potwierdza tego Zachód. Zrujnowane Kosowo wstrząsane jest kolejnymi zabójstwami i aktami terroru. Jego mieszkańcy łatwo mogą nabrać przekonania, że życie to walka zła z jeszcze większym złem.
18.12.1999 -
Archiwum Polityki
Dogonić ośmiornicę
Biuro do walki z przestępczością zorganizowaną od roku podległe jest wyłącznie Komendzie Głównej Policji. Ma być polskim odpowiednikiem FBI. To działa! - cieszą się w Komendzie. Łodź, Gdańsk, Rzeszów - przestępcze siatki pękają jak na zamówienie. Ale polskie prawodawstwo wciąż sprzyja szarej strefie przestępczej.
13.11.1999 -
Archiwum Polityki
"Oczko" w sieci
Ulice otaczające Sąd Okręgowy w Szczecinie, gdzie toczy się proces Marka M., pseudonim "Oczko", i jedenastu jego ludzi, ogrodzono taśmami i wymieciono z aut. Wartownicy przy wejściu sprawdzają karty wstępu, dowody tożsamości oraz zawartość toreb. Piętro wyżej, na korytarzu prowadzącym do sali rozpraw, rozmieszczono kolejne dwa posterunki. Popiskuje wykrywacz metalu.
12.06.1999 -
Archiwum Polityki
Żołnierze Don Krakowiaka
W Szczecinie toczy się sensacyjny proces grupy "Oczki". Na drugim krańcu Polski policja rozbiła gang Janusza T., "Krakowiaka". W zgodnej opinii władz śledczych to jedna z największych organizacji przestępczych, która przejęła codzienne obyczaje z "Ojca Chrzestnego", z całowaniem w rękę włącznie.
29.05.1999 -
Archiwum Polityki
Kronika dintojry
Od kilku lat w gangsterskiej rywalizacji o strefy wpływów trup ściele się coraz gęściej. Od pałek, noży, bomb i kul giną "żołnierze" i przywódcy. W zeszłym tygodniu w restauracji na Woli zastrzelono pięciu członków gangu wołomińskiego, w tym dwóch jego bossów - Lutka i Klepaka.
10.04.1999 -
Archiwum Polityki
Rada Karingtona
Pół roku temu w Zgorzelcu i okolicach w walce gangów o panowanie na polsko-niemieckiej granicy zginęło kilkanaście osób (POLITYKA 38/98). Przywódcą jednej z walczących grup jest Karington, nazywany królem Nysy, decydującym kto, gdzie i co może przemycić przez graniczną rzekę. W styczniu wyszło na jaw, że przewodniczący Rady Miejskiej Zgorzelca Maciej Dobrzyński jest dłużnikiem Karingtona. Pożyczył 50 tys. zł na organizację spółki, której obaj mieli być udziałowcami. Spółka rozpadła się, jednak przewodniczący nie oddał pieniędzy. Obecnie z diety radnego połowę zabiera mu komornik.
6.02.1999 -
Archiwum Polityki
Pralnia Cypr
Pierwszy: nie można nosić futer, choć kuszą niemiłosiernie z licznych sklepów z rosyjskimi napisami. Za ciepło - nawet w grudniu. Drugi: ruch lewostronny, odziedziczony po kolonizatorze brytyjskim. Gdyby nie to, byłby tu stuprocentowy raj. Mimo tych problemów Rosja Jelcyna przepuściła przez Cypr 60 miliardów dolarów. O tym, jak to zrobiła, będzie ta opowieść.
9.01.1999 -
Archiwum Polityki
Zbrodnie bez kary
Utożsamiała w sobie wszystko, co w posowieckiej Rosji zaczęło rodzić się "z ludzką twarzą". Walczyła o reformy ekonomiczne, praworządność, wolność słowa i prawo do samostanowienia narodów. Była orędowniczką poszanowania praw człowieka i obrońcą uciśnionych narodowości. Zagorzałym przeciwnikiem wojen i politycznego bandytyzmu; twardogłowych komunistów i faszyzujących antysemitów. Jej śmierć to dla Rosjan przede wszystkim ostrzeżenie - państwo jest chore i stan tej choroby pogłębia się.
5.12.1998