Ormianie wrobieni w zamach w moskiewskim metrze

Wybrani na zamachowców
40 lat temu świat obiegła wiadomość o aresztowaniu trzech Ormian oskarżonych o podłożenie w Moskwie bomb. Pośpiech, z jakim wykonano na nich wyrok śmierci, i ukrycie ich nazwisk przed opinią publiczną świadczyły o tym, że sprawa ma głębokie drugie dno.
31-letni Stepan Zatikian, 28-letni Akop Stepanian i 23-letni Zawien Bagdasarian
AN

31-letni Stepan Zatikian, 28-letni Akop Stepanian i 23-letni Zawien Bagdasarian

Była sobota 8 stycznia 1977 r., gdy w wagonie moskiewskiego metra między stacjami Izmaiłowska i Pierwomajska, o godz. 17.33, wybuchła ukryta w torbie bomba. Siedmiu pasażerów zginęło na miejscu, 37 zostało rannych. Gdy na miejsce zamachu jechały moskiewskie służby, doszło do kolejnych ataków.

32 minuty po wybuchu w metrze eksplodowała bomba w sklepie nr 15 przy ul. Dzierżyńskiego, niedaleko budynku Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRR – KGB. Pięć minut później kolejna wybuchła w pojemniku na śmieci przy supermarkecie na ul.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj