Klasyki Polityki

My oraz kleszcz na gałęzi

Kałużyński filozoficznie. My oraz kleszcz na gałęzi

Mariam Soliman / StockSnap.io
Bywa, że stawiamy sobie pytanie: skąd wzięliśmy się w tym czasie i w tym miejscu? Co znaczy świat, który nas otacza? Jaki jest sens, i czy w ogóle on istnieje, naszego bytu i kosmosu?

Stykając się z próbami odpowiedzi na postawione powyżej pytania, notowałem te, które, jak mi się wydawało, przynosiły informację. Robiłem to bez zamiaru dojścia do jakiejś generalnej prawdy, teorii czy syntezy. Zapisywałem opinie, na jakie trafiałem i które były przekonujące.

Zaczyna się od Kartezjusza (Rene Descartes), ponieważ wykazał on najdalej idącą podejrzliwość wobec tego co niepewne.

Polityka 44.2002 (2374) z dnia 02.11.2002; Kultura; s. 66
Oryginalny tytuł tekstu: "My oraz kleszcz na gałęzi"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021