Klasyki Polityki

Widziały gały, co brały

Rozwody po polsku. Widziały gały, co brały

Jeśli gdzieś na świecie rozwodzi się międzynarodowa para, zwykle stają tam po stronie swojego obywatela. Ale nie w Polsce. Jeśli gdzieś na świecie rozwodzi się międzynarodowa para, zwykle stają tam po stronie swojego obywatela. Ale nie w Polsce. PublicDomainPictures / Pixabay
Jeśli gdzieś na świecie rozwodzi się międzynarodowa para, zwykle stają tam po stronie swojego obywatela. Ale nie w Polsce.

Lada chwila polski sąd wyda wyrok w sprawie tego dziecka. I wiele wskazuje, że będzie to nakaz oddania syna ojcu w Australii. Małgorzata Muchowska, 30-latka, jest matką 2-letniego Piotrusia. I nie będzie mogła pojechać za synem, bo jej wiza jest uzależniona od zgody męża, z którym się właśnie rozwodzi i z którym jest w stanie wojny.

Małgorzata jest jedną z tysięcy Polek w podobnej sytuacji. Mamy przecież wielką, rozsianą po świecie emigrację.

Polityka 45.2008 (2679) z dnia 08.11.2008; Kraj; s. 34
Oryginalny tytuł tekstu: "Widziały gały, co brały"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Testy antygenowe i omikron. Jak poprawnie zrobić wymaz?

Testy antygenowe na koronawirusa mają tę zaletę, że są szybkie i można je zrobić samodzielnie, ale wiele wskazuje, że w dobie omikronu będzie trzeba zmienić sposób ich wykonywania. Większa skuteczność wykrywania infekcji jest szczególnie istotna w kontekście ostatniego komunikatu WHO.

Piotr Rzymski
12.01.2022