Więzienia CIA w Polsce

Dlaczego Tusk milczy?
– Sprawę bada prokuratura. Racja stanu każe mi być dyskretnym – tymi słowami premier Donald Tusk skwitował doniesienia agencji AP o tym, że dwóch agentów CIA przyznało się do torturowania podejrzanych o terroryzm w tajnym więzieniu w Polsce.

W bazie CIA w Nowych Kiejkutach przesłuchiwali m.in. podejrzewanego o współudział w ataku na amerykański okręt USS Cole w Jemenie w 2000 roku Abd al-Rahima al-Nasziriego, przykładając mu do głowy na przemian pistolet i wiertarkę.

To pierwsza tak szczegółowa relacja ze stosowania „wzmocnionych technik przesłuchań”, jak CIA nazywa  tortury. W pierwszym punkcie szef rządu ma rację. Prokuratura od dłuższego czasu zajmuje się sprawą więzienia CIA w Polsce. Z przecieków wynika, że władze państwowe z nią współpracują, mowa jest nawet o postawieniu najwyższych urzędników przed Trybunałem Stanu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną