Wymiar sprawiedliwości w rękach PiS

Pozamiatane
PiS domyka przejmowanie instytucji demokratycznego państwa prawa. Powstaje fasadowy ustrój monopartyjny.
Konstytucja gwarantuje równość i swobodę przekonań, ale władza tworzy podział na obywateli lepszego i gorszego sortu, gdzie kryterium podziału jest światopogląd.
Igor Morski/Polityka

Konstytucja gwarantuje równość i swobodę przekonań, ale władza tworzy podział na obywateli lepszego i gorszego sortu, gdzie kryterium podziału jest światopogląd.

Na najbliższym posiedzeniu Sejmu posłowie przyjmą ustawy oddające partii rządzącej władzę nad Krajową Radą Sądownictwa i Sądem Najwyższym. Domknie się przejmowanie systemu wymiaru sprawiedliwości. Za chwilę dokona się też przejęcie procesu wyborczego. Podobno prezes Kaczyński ma ustawy sądowe i Kodeks wyborczy dostać „na Gwiazdkę”. Przed dwoma laty na Gwiazdkę dostał pierwszą pisowską nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która zapoczątkowała, zakończone właśnie, przejmowanie tej instytucji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj