Kraj

Rzeszowscy sędziowie z „KonsTYtucJĄ”. Będą dyscyplinarki?

Podobne tabliczki pojawią się także w innych wydziałach rzeszowskiego sądu. Podobne tabliczki pojawią się także w innych wydziałach rzeszowskiego sądu. mat. pr.
Sędziowie Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Rzeszowie na tabliczkach z nazwiskiem, które stoją przed nimi podczas rozprawy, umieszczają napis „KonsTYtucJA”.

– Demonstrujemy w ten sposób przywiązanie do wartości wynikających z konstytucji – mówi przewodniczący Wydziału Karnego SO w Rzeszowie sędzia Marcin Świerk, działacz stowarzyszenia Iustitia. – Na wszystkich sześciu salach, gdzie orzekamy, od dziś są tabliczki z takimi naklejkami. Wymiary naklejek idealnie pasują do wzoru tabliczek z nazwiskami wprowadzonych do regulaminu urzędowania sądów przez ministra Ziobrę.

Tabliczki w rzeszowskim sądzie

Czy sędziowie nie boją się postępowania dyscyplinarnego? – Za użycie słowa „konstytucja”? Skoro może być za założenie togi [sprawy dyscyplinarne za występowanie w todze podczas edukacyjnych symulacji rozpraw], to może być i za napis „KonsTytucJA”. Ale się nie boimy – odpowiada sędzia Świerk. I nie wyklucza, że podobne tabliczki pojawią się także w innych wydziałach rzeszowskiego sądu.

Uchwała w sprawie procedowania pisowskiej KRS

Sędziowie Sądu Okręgowego w Rzeszowie przyjęli też 16 listopada uchwałę w sprawie sposobu procedowania nowej Krajowej Rady Sądownictwa przy opiniowaniu kandydatów na sędziów do tego sądu: „rażąco lekceważono dorobek orzeczniczy kandydatów, pomijano i deprecjonowano opinie kolegium Sądu Apelacyjnego i Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Apelacji Rzeszowskiej. (...) Takie postępowanie krzywdzi rzetelnych i ciężko pracujących sędziów. Co jednak gorsze i budzące niepokój, dobór kandydatów często z pominięciem merytorycznych kryteriów oceny niesie poważne ryzyko naruszenia standardu prawa do sądu, o jakim mowa w art. 45 konstytucji i w art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności” – napisali sędziowie w uchwale.

Przypomnieli też, że poprzedniej, rozwiązanej przez PiS KRS stawiano zarzuty o rzekome niebranie pod uwagę opinii środowiska sędziowskiego o kandydatach na wolne miejsca sędziowskie. Teraz zaś KRS wybiera osoby z niższymi kwalifikacjami, małym doświadczeniem sędziowskim i negatywną opinią kolegium sądu, za to pracujące w ministerstwie czy zasiadające w samej KRS.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną