Kraj

Interaktywna infografika „Polityki”: sprawdź kandydatów do Sejmu i Senatu

Przedstawiamy kandydatów do parlamentu, którzy mogą zająć czołowe miejsca na listach czterech największych ugrupowań – PiS, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy oraz PSL-Koalicji Polskiej – we wszystkich okręgach.
  • Kandydaci do Sejmu
  • Kandydaci do Senatu
.

W pierwszej zakładce infografiki powyżej prezentujemy czołowe trójki list PiS i Koalicji Obywatelskiej oraz „jedynki” list Lewicy i PSL-Koalicji Polskiej w 41 okręgach wyborczych. Po kliknięciu zakładki „kandydaci do Senatu” można sprawdzić przedstawicieli tych czterech głównych komitetów rywalizujących o miejsca w izbie wyższej parlamentu. Poniżej nasz subiektywny przegląd najciekawszych kandydatów we wszystkich 16 województwach. Zapraszamy do przestudiowania infografiki i lektury!

Mazowsze: Kaczyński, Kidawa-Błońska, Zandberg, Bartoszewski

W Warszawie miało dojść do starcia partyjnych liderów: Jarosława Kaczyńskiego i Grzegorza Schetyny. Jednak szef PO ogłosił, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera będzie po wyborach Małgorzata Kidawa-Błońska i to ona zmierzy się w stolicy z liderem PiS, który w ostatnich wyborach dostał tu 202 tys. głosów. „Jedynką” Lewicy jest lider partii Razem Adrian Zandberg, a PSL-Koalicję Polską reprezentuje Władysław Teofil Bartoszewski, syn prof. Władysława Bartoszewskiego.

W obwarzanku podwarszawskim w okręgu płockim o mandaty zawalczą Marcin Kierwiński (PO) i Łukasz Szumowski, minister zdrowia popierany przez PiS. Kierwiński od dawna związany jest z polityką. Zaczynał w samorządzie, był szefem gabinetu politycznego premier Ewy Kopacz, dziś jest posłem i zasiada w zarządzie PO. Szumowski, lekarz kardiolog, do polityki wszedł zaledwie trzy lata temu.

Małopolska: Wasserman, Kowal, Gdula, Ścigaj

Ciekawie zapowiadają się pojedynki wyborczych lokomotyw w Krakowie, gdzie jest do zdobycia 14 mandatów. Gwiazda sejmowej komisji Amber Gold i niedawna kandydatka PiS na prezydenta miasta Małgorzata Wasserman zmierzy się z Pawłem Kowalem, do 2010 r. związanym z tym samym środowiskiem, a teraz startującym z listy KO. Wasserman prawdopodobnie wygra, bo w ostatnich wyborach zdobyła tu ponad 81 tys. głosów. Na Kowala, który z Krakowa uzyskał mandat w eurowyborach 2009, głosowało wtedy „tylko” ok. 17 tys. wyborców. Ciekawe, czy przebije wynik Rafała Trzaskowskiego, który cztery lata temu zdobył 47 tys. głosów.

W tym samym okręgu z listy Lewicy startuje Maciej Gdula, ekspert Wiosny, który w ostatnich eurowyborach zdobył 38,5 tys. głosów. Gdyby powtórzył swój wynik, mandat miałby w kieszeni. Do Sejmu dostanie się też zapewne związana z tym okręgiem posłanka Kukiz ’15 Agnieszka Ścigaj – jeśli oczywiście PSL-Koalicji Polskiej uda się przekroczyć próg.

Równie interesująco może być w wyborach do Senatu – walka rozegra się między Janem Dudą, ojcem urzędującego prezydenta, a obecnym senatorem z tego okręgu Bogdanem Klichem, ministrem obrony w rządzie Donalda Tuska. Wiele wskazuje, że pojedynek będzie bardzo zacięty – Duda nie jest politycznym debiutantem, dwukrotnie został wybrany do sejmiku (ostatnio zdobył prawie 57 tys. głosów). Klich w ostatnich wyborach do Senatu dostał ok. 15 tys. głosów więcej.

Czytaj także: „Polska rośnie w siłę”. Mrzonki PiS o cudzie gospodarczym

Śląsk: Korfanty, Migalski, Czarzasty

Na Śląsku w wyborach do Senatu były europoseł Marek Migalski, niedawna gwiazda PiS, zmierzy się z radną Ewą Gawędą. Migalski zarzucił jej, że jest „żoną obecnego senatora”, który „zapragnął być teraz posłem”, na co odpowiedziała mu, że „mieszkańcy regionu nie potrzebują publicystycznych popisów i jałowych polemik, ale działania i rozwiązywania prawdziwych problemów, a nie tych urojonych za wygodnym biurkiem”.

Ciekawie może też być w Katowicach. Do Senatu startuje były senator PiS Bronisław Korfanty – nie ma tu chyba bardziej znanego nazwiska (polityk nosi je po dziadku, bracie Wojciecha Korfantego, przywódcy śląskich powstań) – oraz Marek Plura, były poseł i europoseł PO. W Sosnowcu pojedynek rozegra się między posłanką PiS Ewą Malik, szefem śląskich struktur PO Wojciechem Saługą a Włodzimierzem Czarzastym z Lewicy.

Wielkopolska: Emilewicz, Jaśkowiak, Dziedziczak

Po raz pierwszy w Poznaniu dwie największe partie na liderki list wybrały kobiety. KO postawiła na Joannę Jaśkowiak, byłą żonę prezydenta Poznania, radną sejmiku, która zmierzy się z Jadwigą Emilewicz, obecną minister przedsiębiorczości, reprezentującą Zjednoczoną Prawicę. Pierwsza to poznanianka, druga pochodzi z Krakowa.

W okręgu kaliskim najbardziej zacięta walka rozegra się między posłami z dużym doświadczeniem parlamentarnym: Janem Dziedziczakiem (wiceminister spraw zagranicznych w rządzie PiS) i Mariuszem Witczakiem (PO). Ten drugi jest wiernym druhem Schetyny, od trzech lat także skarbnikiem PO. Dziedziczak był rzecznikiem rządu w latach 2005–07. Mandat dla lewicy będzie chciał zdobyć przewodniczący sejmiku wielkopolskiego, szef struktur SLD w regionie i były poseł Wiesław Szczepański. Ludowcy wystawiają zaś bardzo doświadczonego parlamentarzystę Andrzeja Grzyba, któremu w ostatnich wyborach nie udało się wygrać reelekcji do Parlamentu Europejskiego.

Ciekawie zapowiada się też pojedynek w Koninie. Zbigniew Hoffmann, wojewoda wielkopolski, który z partią Kaczyńskiego związany jest od zawsze, dostał tym razem pierwsze miejsce na liście. Już w 1991 r. był dyrektorem zarządu Porozumienia Centrum w Poznaniu. Dwa razy chciał zostać posłem, ale wyborcy go nie chcieli.

W PiS można usłyszeć, że teraz to „nagroda za wyrazistość, bo jako wojewoda nie boi się zareagować, gdy sytuacja tego wymaga. A w Poznaniu często wymaga, bo prezydentem jest Jacek Jaśkowiak”. Wojewoda pouczał kiedyś prezydenta, że „nie rozumie, czym jest demokracja”, a przed uroczystościami 60. rocznicy Poznańskiego Czerwca chciał wymusić na Jaśkowiaku wygłoszenie apelu smoleńskiego.

Podobno Hoffmann zawdzięcza awanse koneksjom rodzinnym – jego żona jest szefową kancelarii Trybunału Konstytucyjnego i dobrą znajomą prezes Julii Przyłębskiej. Naprzeciwko niego z list KO stanie Tomasz Nowak, parlamentarzysta od czterech kadencji. Przypomnijmy, że dziś w okręgu konińskim PiS ma pięciu posłów, a PO tylko trzech.

Czytaj także: To będzie decydujące starcie

Dolny Śląsk: Stachowiak-Różecka, Schetyna, Śmiszek

We Wrocławiu Zjednoczoną Prawicę reprezentuje posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka. Pierwotnie miała zmierzyć się z wicemarszałek Sejmu Małgorzatą Kidawą-Błońską z PO, ale po ogłoszeniu, że będzie ona po wyborach kandydatką Koalicji Obywatelskiej na urząd premiera, jedynką został szef PO Grzegorz Schetyna. Liderem Lewicy jest zaś polityk Wiosny Krzysztof Śmiszek. Niedawno dostał ponad 46 tys. głosów, ale nie zapewniło mu to mandatu europosła.

W Wałbrzychu interesująco zapowiada się pojedynek między obecnym szef KPRM, wcześniej wiceministrem obrony narodowej Michałem Dworczykiem, który jest liderem listy PiS, a „jedynką” KO Tomaszem Siemoniakiem, szefem MON w rządach Tuska i Kopacz. W okręgu emocje budzi też start z listy SLD z numerem jeden byłego posła Marka Dyducha, który zaczynał karierę jeszcze w PZPR. Wiele lat był sekretarzem generalnym SLD, wiceministrem skarbu w rządzie Leszka Millera i przez trzy kadencje posłem.

Czytaj także: Ludzka władza

Pomorze: Horała, Neumann, Senyszyn, Biernacki

W Gdańsku w wyborach 2015 Platforma wyraźnie wygrała z PiS, ale oba ugrupowania dostały po pięć mandatów. Listę KO otwiera szef klubu parlamentarnego Sławomir Neumann, który karierę w polityce zaczynał jako samorządowiec ze Starogardu Gdańskiego. Za nim na liście uplasował się Jarosław Wałęsa, który poniósł ostatnio porażki: kandydując na prezydenta Gdańska (nie wszedł do drugiej tury) i do Parlamentu Europejskiego. Trzecia na liście jest silna w gdańskiej Platformie Agnieszka Pomaska.

PiS wystawił na pierwszym miejscu wywodzącego się z Gdańska wiceministra kultury Jarosława Sellina. Dwójką został zaś Kacper Płażyński, syn byłego marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego, który zginął w Smoleńsku. Płażyński junior startował z poparciem PiS na prezydenta Gdańska jesienią ubiegłego roku, ale przegrał w drugiej turze z Pawłem Adamowiczem.

W Gdyni i Słupsku liderem listy PiS jest Marcin Horała, który zasłynął ostatnio jako szef komisji śledczej ds. VAT. Proponował też niedawno postawienie przed Trybunałem Stanu Donalda Tuska, Ewy Kopacz i Jacka Rostowskiego za rzekome zaniedbania w ściganiu przestępczości gospodarczej. „Trójką” jest rzecznik rządu i były wiceminister nauki Piotr Müller.

Gdyńsko-słupską listę KO otwiera liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka, kandydująca z tego samego okręgu, z którego startowała jej matka Izabela Jaruga-Nowacka (zginęła w katastrofie smoleńskiej). „Jedynką” Lewicy jest, tak jak w poprzednich wyborach, Joanna Senyszyn, a pierwsze miejsce na liście PSL-Koalicji Polskiej dostał Marek Biernacki, do niedawna poseł PO, były minister spraw wewnętrznych i sprawiedliwości. Popularność w regionie zdobył jeszcze w latach 90., gdy został likwidatorem mienia PZPR. W PO był w skrzydle konserwatywnym, popierał m.in. rygorystyczne przepisy antyaborcyjne.

Łódzkie: Gliński, Zimoch, Macierewicz

Ciekawe starcie „jedynek” zapowiada się także w Łodzi. Liderem listy partii rządzącej jest tu wicepremier Piotr Gliński. Tymczasem Koalicja Obywatelska przygotowała tam sporą niespodziankę – listę otworzy dziennikarz sportowy Tomasz Zimoch. Kandydatura wywołała spore zamieszanie w PO. Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska, która miała tu inne pomysły, w geście protestu odeszła ze sztabu wyborczego.

W Piotrkowie Trybunalskim listę PiS otwiera z kolei były szef MON i wiceprezes PiS Antoni Macierewicz. Polityk w kolejnych wyborach udowadniał, że jest niekwestionowanym liderem w okręgu. Cztery lata temu zagłosowało na niego 33 tys. osób, co dało mu 11,3 proc. poparcia. Rywalem Macierewicza będzie m.in. „jedynka” KO, były minister infrastruktury oraz sprawiedliwości Cezary Grabarczyk, dla którego będzie to pierwszy start poza Łodzią.

Czytaj także: Na prawo od PiS

Podkarpacie: Kuchciński, Poncyljusz, Tyszka

Na Podkarpaciu dojdzie do pojedynku między jeszcze jednym zawiedzionym politykiem PiS Pawłem Poncyljuszem, który teraz reprezentuje KO, a szarą eminencją z Nowogrodzkiej Krzysztofem Sobolewskim spod Przemyśla. Sobolewski pierwsze kroki w polityce stawiał u boku Marka Kuchcińskiego jako pracownik jego biura poselskiego, później był doradcą wojewody podkarpackiego, a następnie już w Warszawie został szefem biura organizacyjnego PiS. Jest bardzo w partii ceniony, a niedawno został przewodniczącym Komitetu Wykonawczego PiS. W tym samym okręgu Koalicja Polska wystawia posła Kukiz ’15 i zarazem wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszkę (poprzednio startował spod Warszawy), a Lewica – rzeszowskiego radnego Wiesława Buża.

Ciekawe, jak wyborcy PiS tym razem potraktują „jedynkę” na liście PiS w Krośnie – Marka Kuchcińskiego. To z jego powodu PiS zaliczył niedawno kolejną wizerunkową wpadkę. Podniebne wojaże kosztowały marszałka stanowisko, ale nie miejsce na liście. Zmierzy się z kandydatką KO Joanną Frydrych, która w poprzednich wyborach z trzeciego miejsca zdobyła więcej głosów niż pierwszy na liście Marek Rząsa.

Lubelszczyzna: Sasin, Mucha, Haidar

Na Lubelszczyźnie też emocjonująco. W okręgu obejmującym Białą Podlaską, Chełm i Zamość wylądował warszawski spadochroniarz PiS wicepremier Jacek Sasin, który do tej pory startował z okręgu podwarszawskiego (mieszka w Ząbkach). Sasin zmierzy się ze znanym lekarzem, społecznikiem i samorządowcem Riadem Haidarem, do niedawna członkiem SLD.

W Lublinie „jedynką” PO tradycyjnie jest Joanna Mucha, posłanka z tego okręgu. Będzie rywalizować z posłem PiS Sylwestrem Tułajewem. Wprawdzie w ostatnich wyborach Mucha zdobyła trzy razy więcej głosów niż Tułajew, ale w maju nie udało jej się zdobyć mandatu do PE.

Opolskie: Kukiz, Zembaczyński, Zawisza

Na Opolszczyźnie także mocne nazwiska. Paweł Kukiz, który startuje z list PSL, będzie walczył z synem długoletniego prezydenta Opola i posłem Witoldem Zembaczyńskim (reprezentuje Nowoczesną na listach KO) oraz współorganizatorką Czarnych Protestów Marceliną Zawiszą (Razem).

Kukiz, choć jest mieszkańcem Opolszczyzny, w ostatnich wyborach był „jedynką” w Warszawie. Teraz liczy, że rozpoznawalne nazwisko zaprocentuje. PiS wystawił tu wicewojewodę opolską i szefową struktur na Opolszczyźnie Violettę Porowską. Przed nią trudne zadanie – ostatnio z tego miejsca startował Patryk Jaki i zebrał prawie 30 tys. głosów.

Zachodniopomorskie: Gróbarczyk, Nitras, Szefernaker

Na Pomorzu Zachodnim PiS reprezentują Marek Gróbarczyk (Szczecin) i Czesław Hoc (Koszalin). Gróbarczyk jest ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, odpowiada za kilka kontrowersyjnych projektów PiS, w tym za przekop Mierzei Wiślanej, doprowadzenie rzek do żeglowności czy reanimację przemysłu stoczniowego. Hoc to wieloletni poseł i europoseł PiS, przez 10 lat był szefem partii w Koszalińskiem. Tuż za nim na liście wylądował Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, który odpowiadał w 2015 r. za internetową kampanię Andrzeja Dudy.

Listę KO otwiera w Szczecinie młody poseł Arkadiusz Marchewka, a w Koszalinie – Sławomir Nitras, dawny doradca premier Kopacz. Nitras jako poseł ostro krytykował antydemokratyczne poczynania marszałka Kuchcińskiego, za co ten wielokrotnie go karał, pozbawiając go m.in. części uposażenia. To Nitras doprowadził do ujawnienia pierwszych informacji w sprawie lotów Kuchcińskiego.

Świętokrzyskie: Ziobro, Sienkiewicz, Suski, Kluzik-Rostkowska

Mocne nazwiska. Prawica postawiła na Zbigniewa Ziobrę – tym razem dostał „jedynkę” (poprzednio był na liście ostatni). Miejsce oddała mu wiceminister sportu i turystyki Anna Krupka (jest druga). Opozycyjną „jedynką” będzie zaś Bartłomiej Sienkiewicz, były szef resortu spraw wewnętrznych i koordynator służb specjalnych w rządzie Tuska.

Z kolei w Radomiu zmierzą się szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski i była minister edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska, w 2010 r. szefowa kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego, a potem liderka ugrupowania Polska Jest Najważniejsza. Drugie miejsce na liście zajął wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Poprzednio miał tu dalekie szóste miejsce, a jego dotychczasowe starty do Sejmu kończyły się porażką. Wyrasta jednak na ważną osobę w PiS i stąd awans.

Czytaj także: Lewica przedstawiła swoje jedynki. Były tarcia, będą tarcia

Kujawsko-pomorskie: Ardanowski, Brejza, Hartwich, Gawkowski

W dwóch okręgach województwa kujawsko-pomorskiego główne ugrupowania postawiły na sprawdzone nazwiska. W Toruniu listę PiS otwiera minister rolnictwa Jan Ardanowski, a za jego plecami uplasował się Krzysztof Czabański, szef Rady Mediów Narodowych, dziennikarz i działacz Porozumienia Centrum. Czabański był jedynką w Toruniu cztery lata temu. W Bydgoszczy liderem listy jest poseł Tomasz Latos, który ostatnio bezskutecznie ubiegał się o stanowisko prezydenta miasta (przegrał w pierwszej turze) oraz mandat europosła. Drugie miejsce zajął Łukasz Schreiber, który w ubiegłym roku odziedziczył stanowisko sekretarza stanu w kancelarii premiera po ojcu Grzegorzu Schreiberze.

Bydgoską listę KO otwiera dość niespodziewanie były europoseł Platformy i dziennikarz telewizyjny Tadeusz Zwiefka. Miejsca na liście ustąpił mu szef sztabu opozycyjnej koalicji Krzysztof Brejza, który sam wystartuje do Senatu. „Dwójką” został poseł PO Paweł Olszewski, szef bydgoskiej Platformy. W Toruniu „jedynką” jest zaś szef regionalnej PO Tomasz Lenz, a „trójkę” ostatecznie dostała Iwona Hartwich, jedna z liderek sejmowego protestu rodzin osób niepełnosprawnych.

Podlaskie: Piontkowski, Zieliński, Tyszkiewicz, Truskolaski

Liderzy podlaskiej listy PiS to kontrowersyjni politycy. Na pierwszym miejscu jest szef resortu edukacji narodowej Dariusz Piontkowski, następca Anny Zalewskiej. Przed nominacją znany był z ostrych wypowiedzi (o „chorym” Halloween czy o tym, że edukacja seksualna sprzyja pedofilii), ale i z tego, że został uznany przez sąd za sprawcę przestępstwa urzędniczego.

Przypomnijmy: w 2008 r. Piontkowski odchodził z funkcji marszałka województwa podlaskiego. Zdaniem prokuratury podpisał dokumenty (m.in. umowy o pracę), choć nie miał uprawnień. W 2013 r. sąd w Białymstoku umorzył postępowanie w tej sprawie warunkowo i nakazał zapłacić – wtedy już posłowi PiS – 3 tys. zł na cel społeczny.

Drugie miejsce na liście zajmuje Jarosław Zieliński, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji odpowiedzialny za policję. Zrobiło się o nim głośno, gdy policjanci wycinali konfetti dla niego przy okazji obchodów 11 listopada 2016 r. w Augustowie. Białostockie seniorki z Akademii 50+ tańczyły na cześć Zielińskiego taniec „sen Hawajów”.

Listę KO otwiera wieloletni szef podlaskiej Platformy i szef wielu kampanii Robert Tyszkiewicz. „Dwójką” jest Krzysztof Truskolaski, syn prezydenta Białegostoku. W poprzednich wyborach został posłem z listy Nowoczesnej, dziś jest członkiem PO.

Czytaj także: Biskupi z Jarosławem Kaczyńskim, prezes PiS z biskupami

Lubuskie: Ast, Aniśko, Fedak

W okręgu lubuskim siły są teraz wyrównane – PiS i PO mają po pięciu posłów. Po jednym pośle ma PSL i wspierające PiS koło Wolni i Solidarni. W tych wyborach PiS wystawia na „jedynce” posła czterech kadencji Marka Asta, wiernego polityka Kaczyńskiego. Razem budowali Porozumienie Centrum. Ast jest radcą prawnym, często reprezentuje PiS przed Trybunałem Konstytucyjnym, także w bardzo kontrowersyjnych sprawach.

Drugie miejsce prezes przyznał Władysławowi Dajczakowi, który już trzy razy próbował zostać posłem, ale bez powodzenia. Dajczak ma za sobą jednak doświadczenie – w 2007 r. został wybrany na senatora PiS. Dziś jest wojewodą zielonogórskim i pewnie tym razem uda mu się wejść do Sejmu. Niedawno było o nim głośno, bo ruszył z prekampanią wyborczą. W województwie zawisły billboardy z politykiem ubranym w żółtą kamizelkę, opatrzone hasłem: „Błyśnij na drodze”.

Pewniakiem KO jest zaś Tomasz Aniśko – lider Zielonych w Ośnie Lubuskim. To tutaj Zieloni zdobyli w wyborach samorządowych najlepszy wynik w kraju (22 proc.). Aniśko tak tłumaczył „Polityce” ten sukces: – Wielu mieszkańców pracuje za granicą, jest dużo mieszanych małżeństw. Chyba zielona fala z zachodu Europy dotarła do naszych granic i wdarła się przez powiat słubicki do Polski.

Listę PSL poprowadzi z kolei Jolanta Fedak. To będzie jej kolejna próba. Nigdy nie zdobyła mandatu, a startowała już do samorządu, Sejmu, Senatu i europarlamentu. Ma opinię „niewybieralnej”. W wyborach parlamentarnych 2015 jako „jedynka” PSL dostała zaledwie 2,5 tys. głosów. Ludowcy dostali wtedy w regionie 5 proc. i po raz pierwszy od ponad 20 lat nie wprowadzili posła do Sejmu.

Czytaj także: Czy sprawa Kuchcińskiego wpłynie na sondaże PiS

Warmińsko-mazurskie: Maksymowicz, Protas, Pasławska

Liderem listy PiS w Olsztynie jest Wojciech Maksymowicz, minister zdrowia w rządzie Jerzego Buzka. To były członek Platformy, obecnie wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego, rekomendowany przez partię Porozumienie Jarosława Gowina. W Elblągu „jedynką” PiS jest związany z Kaczyńskim od 1989 r. Leonard Krasulski. Drugi jest były prezydent Elbląga Jerzy Wilk.

Na liście KO w Olsztynie pierwsze miejsce zajmuje były wiceminister finansów Janusz Cichoń, a w Elblągu – szef warmińsko-mazurskiej Platformy Jacek Protas. Z list PSL-Koalicji Polskiej kandyduje znana działaczka ludowców Urszula Pasławska, była wiceminister skarbu.

Sejm RPWojciech Artyniew/ForumSejm RP

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

NIEMCY: Berlin ciągnie do Moskwy

Osiem dekad po pakcie Ribbentrop-Mołotow w Niemczech rośnie presja na kolejną odwilż w relacjach z Rosją. Działania polskiego rządu raczej nie studzą tego zapału.

Adam Krzemiński
02.09.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną