Kraj

Gdy zbliżają się wybory, każdy szuka Wernyhory

Będzie łomot? Prof. Flis: Zdecydują niezdecydowani

Dr. hab. Jarosław Flis Dr. hab. Jarosław Flis Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Rozmowa z dr. hab. Jarosławem Flisem, politologiem, o tym, co mówią przedwyborcze sondaże i co się jeszcze może wydarzyć w elektoratach.
„Jeżeli PiS utrzyma się na poziomie solidnych 40 proc., to w Sejmie będzie miejsce tylko dla czterech partii”.Mateusz Włodarczyk/Forum „Jeżeli PiS utrzyma się na poziomie solidnych 40 proc., to w Sejmie będzie miejsce tylko dla czterech partii”.

JACEK ŻAKOWSKI: – Będzie łomot?
JAROSŁAW FLIS: – Może być. Chociaż sondaże wskazują na remis ze wskazaniem.

PiS 40+, a KO 25+ to pana zdaniem jest remis?
Ten wyścig to złudzenie optyczne.

Bo?
Przede wszystkim PiS jest w nastroju nieprzysiadalnym, jak mówił Świetlicki.

Czyli?
Nie chce, żeby ktoś się do niego przysiadł. PiS chce rządzić sam i nikt specjalnie nie chce rządzić z PiS.

Polityka 39.2019 (3229) z dnia 24.09.2019; Polityka; s. 16
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdy zbliżają się wybory, każdy szuka Wernyhory"

Czytaj także

Żyjmy Lepiej

Dziesięć tysięcy kroków

Chodźmy chodzić, maszerować z kijami i biegać. Plan minimum to dziesięć tysięcy kroków dziennie. Można też zwiększyć obroty, ale trzeba to robić z głową.

Marcin Piątek
28.07.2020