Kraj

PO wybudziła się z drzemki. Co znaczą jej propozycje?

Wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski podczas konwencji partii w podwarszawskim Józefowie Wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski podczas konwencji partii w podwarszawskim Józefowie Andrzej Hulimka / Forum
W zalewie haseł i postulatów znalazło się kilka sensownych, sporo oczywistych, choć nie brakowało też problematycznych, a nawet jawnie szkodliwych. Największym wyzwaniem Platformy pozostaje zarządzanie teraźniejszością.

PO od lat zmaga się z tym samym problemem: nie potrafi obsługiwać politycznej codzienności. Jej przekaz zazwyczaj jest sztampowy, banalny, nie przykuwa uwagi. A to i tak nie najgorzej, bo często kompletnie się zrywa i wtedy Platformy ani widu, ani słychu. Ta słabość powoduje, że opinia publiczna co jakiś czas wyciąga liderów PO za uszy, aby wreszcie coś mocnego pokazali. Oni się wtedy sprężają, pompują balonik oczekiwań, wymyślają na poczekaniu fajerwerki – bo musi być głośno i z poświatą, choć niekoniecznie z sensem – a i tak na końcu jest zawsze niedosyt.

Czytaj także

Nauka

Nie każdy archeolog to Indiana Jones

Popkulturowy obraz archeologa awanturnika umacnia przekonanie, że ich głównym zadaniem jest odkrywanie skarbów. Ten fałsz fatalnie odbija się na wiedzy o przeszłości.

Agnieszka Krzemińska
27.02.2021