Kraj

Za atakiem na Kopacz ciągnie się odór rosyjskiej prowokacji

Ewa Kopacz w prosektorium w Moskwie Ewa Kopacz w prosektorium w Moskwie TVP
Nie byłby to pierwszy przypadek, gdy rosyjskie służby rękami zwolenników teorii spiskowych podgrzały nastroje w Polsce, wykorzystując smoleńskie histerie.

Zdjęcia Ewy Kopacz wykonane w moskiewskim prosektorium w kwietniu 2010 r. pokazała Ewa Stankiewicz w filmie „Stan zagrożenia”. Materiał, który emitowała rządowa telewizja, powtórzył właściwie wszystkie teorie na temat katastrofy smoleńskiej. Były więc i wybuchy, i sztuczna mgła, i ofiary, które przeżyły, a w tle oczywiście spisek Tuska z Putinem. Czyli zamachowe „crème de la crème”.

Co ciekawe, mimo wcześniejszych spekulacji mówiących, że film jest krytyczny wobec działań szefa smoleńskiej podkomisji, nie znalazło się w nim nic niepochlebnego na jego temat.

Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021