Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Złe towarzystwo

Władza PiS, choćby używała najbardziej gorącej antyrosyjskiej retoryki, działa na rzecz budowania Europy z marzeń Putina. Fakt, że PiS ewidentnie sprzyja jego planom, choć ten ma stać za „zamachem” smoleńskim i zbrodniczo napadł na Ukrainę, dodatkowo obciąża władzę, pokazuje głęboką niemoralność i hipokryzję prowadzonej przez nią polityki.

Nowa odsłona afery podsłuchowej z 2014 r. przyniosła kilka lekcji. Po pierwsze: pojedyncze zeznanie świadka, zwłaszcza w stylu, że ktoś mówi, że ktoś mu coś powiedział, nigdy nie jest „twardym, przełomowym dowodem”, jak napisała jedna z codziennych gazet o wynurzeniach Marcina W., zanim minister Ziobro ujawnił część zeznań z wątkiem rzekomej łapówki wręczonej synowi Donalda Tuska.

Po drugie: korzystanie z zasobów skrajnie upolitycznionej prokuratury, która – poza wszelką kontrolą – jest dysponentem (i selekcjonerem) akt spraw, przypomina stąpanie po polu minowym; jedna z takich min eksplodowała.

Polityka 44.2022 (3387) z dnia 25.10.2022; Przypisy; s. 6
Reklama