Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Opozycja zawarła pakt senacki. Co to konkretnie oznacza?

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki otwiera posiedzenie Senatu. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki otwiera posiedzenie Senatu. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Opozycja podpisała dziś „pakt senacki”, czyli zobowiązanie o wspólnym starcie do Senatu. Do dotychczasowych partnerów – PO, PSL, Lewicy – dołączyła Polska 2050.

O tym, że ugrupowania opozycyjne dogadały się w sprawie wspólnego startu do Senatu, wiadomo już od tygodnia. Dziś porozumienie stało się faktem – PO, PSL, Lewica i Polska 2050 podpisały oficjalne zobowiązanie.

W konferencji prasowej wzięli udział Marcin Kierwiński (poseł z KO), Jacek Bury (senator Polski 2050), Dariusz Wieczorek (poseł Lewicy), Piotr Zgorzelski (wicemarszałek Sejmu z PSL) oraz Zygmunt Frankiewicz (prezydent Gliwic z Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski”).

„Powstał pakt senacki. Ta nazwa się przyjęła. Inicjatorami, pomysłodawcami i w dużej części wykonawcami tego projektu byli prezydenci miast. To samorząd angażował się w to, aby jednoczyć opozycję. Przed nami wybory, które będą najważniejsze od 1989 r. Odtwarzamy pakt senacki jako dobry pomysł” – mówił prezydent Frankiewicz.

Czytaj też: PiS zmienił regulamin Senatu i żałuje

Pakt senacki. Jeden kandydat w okręgu

Do czego obliguje pakt? Przede wszystkim do ścisłej współpracy podczas tegorocznej kampanii wyborczej do Senatu, która ma zaowocować zwiększeniem liczby reprezentantów demokratycznej opozycji w izbie wyższej. Ugrupowania deklarują też współpracę ze środowiskami samorządowymi (Ruch Samorządowy „Tak! Dla Polski” jest tu wymieniony z nazwy) m.in. w celu realizacji postulatów porozumienia, które opozycja podpisała w maju ubiegłego roku.

Jeżeli chodzi o konkrety: w każdym z senackich okręgów wystartuje kandydat lub kandydatka ze wspólnej rekomendacji partii opozycyjnych, który będzie miał prawo do używania logo „Pakt Senacki 2023”. W umowie nie ma „podziału mandatów” między poszczególne ugrupowania.

Strony powołują też Zespół Organizacyjny, w skład którego wchodzą przedstawiciele poszczególnych partii i Ruchu Samorządowego. Pracami zespołu kieruje Zygmunt Frankiewicz z „Tak! Dla Polski”. Czym zajmie się zespół? Przygotowaniem zasad i podziałem okręgów na poszczególne partie, propozycjami kandydatur na senatorów w każdym okręgu i ewentualnymi korektami, koncepcją przeprowadzenia kampanii wyborczej (zasad organizacyjnych, finansowych, polityki medialnej, projektów materiałów reklamowych wraz z zatwierdzonym logo) oraz wszystkimi innymi zadaniami związanymi z realizacją porozumienia.

Więcej na ten temat
Reklama
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną