Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kraj

Ruchy druha

Morawiecki nie chce przyhamować. Zbiera druhów, ma plan. To wcale nie musi być wstęp do rozłamu w PiS

Mateusz Morawiecki ma przyjaciół politycznych także w Pałacu Prezydenckim. Mateusz Morawiecki ma przyjaciół politycznych także w Pałacu Prezydenckim. Jacek Szydłowski / Forum
Były premier Mateusz Morawiecki prowadzi własną kampanię, niezależną od PiS, aby ponownie zostać szefem rządu, a może i następcą Jarosława Kaczyńskiego. Czy ma na to jakiekolwiek szanse?
Wzmożona aktywność Morawieckiego świadczy nie tylko o jego dużej pracowitości, lecz także o jego równie pokaźnych ambicjach.Wojciech Olkuśnik/East News Wzmożona aktywność Morawieckiego świadczy nie tylko o jego dużej pracowitości, lecz także o jego równie pokaźnych ambicjach.

Mateusz Morawiecki 31 grudnia zamieścił wpis na platformie X, w którym obiecał, że w 2026 r. każdego dnia stoczy jedną bitwę o normalną Polskę. Ile z tych bitew będzie z Donaldem Tuskiem, ile z prokuraturą, a ile z przeciwnikami z własnej partii, to się dopiero okaże, ale trzeba przyznać, że tego noworocznego postanowienia były premier na razie się trzyma.

Zajrzyjmy do styczniowego kalendarza Morawieckiego. 5 stycznia – debata w Kanale Zero z amerykańskim ambasadorem Tomem Rose’em. 7 stycznia – posiedzenie władz PiS i wyjazdowe spotkanie klubu parlamentarnego. 12 stycznia występ w radiu RMF, dzień później trzygodzinna rozmowa ze studentami na SGH, 15 stycznia gość Radia Zet. 16 stycznia – wiec w Dąbrowie Tarnowskiej, 18 stycznia – w Mielcu. 19 stycznia to wizyta w Pałacu Prezydenckim i spotkanie z prezesami największych polskich firm. Wieczorem wywiad dla TV Republika. 25 stycznia – spotkania z wyborcami w Nysie i Łagiewnikach.

We wtorki i czwartki publikuje w mediach społecznościowych – na TikToku, Instagramie i YouTube – filmiki składające się na „Alfabet Morawieckiego” (aktywa, budżet, cyfryzacja itd.). Wypuszcza spoty, które do złudzenia przypominają partyjne klipy wyborcze (ich hasło to Normalna Polska, jest to pomysł Morawieckiego i jego ludzi, nie całego PiS), publikuje dłuższe teksty i niestrudzenie krytykuje obecny rząd. Protestuje przeciwko umowie UE z krajami Mercosur, proponuje utworzenie „gospodarczego NATO”, czyli strefy wolnego handlu między Unią a USA, wytyka błędy w budżecie.

Co ciekawe, cała ta działalność jest trochę obok głównego nurtu PiS. Morawiecki toczy bitwy z Tuskiem na własną rękę, używając raczej swojej retoryki niż partyjnych przekazów. Swoich oponentów w partii oskarża, że chcą upodobnić PiS do Konfederacji czy Korony, oni rewanżują się tezą, że tacy są teraz wyborcy prawicy, a Morawiecki proponuje iść w stronę bezludnego centrum.

Polityka 5.2026 (3549) z dnia 27.01.2026; Polityka; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Ruchy druha"
Reklama