Kultura

Święta online – 10 niebanalnych propozycji

Palcem po Biskupinie, tańce w kuchni, pociągiem przez Norwegię, miniseriale z samoizolacji, spektakle z internetu i seriale ze streamingu – zapraszamy.

Wirtualna wycieczka po Muzeum i Rezerwacie Archeologicznym w Biskupinie

Wiele muzeów oferuje dziś wirtualne zwiedzanie. Muzeum Archeologiczne w Biskupinie na swojej stronie internetowej zaprasza na wyprawę nie tylko w przeszłość, ale też w przyrodę, której wielu z nas, zamkniętych w blokach, z zakazem wstępu do parków i lasów, bardzo dziś brakuje. A rezerwat jest na wolnym powietrzu, na horyzoncie majaczą pola uprawne. Na stronie muzeum jest kilkanaście filmów do wyboru – jedne dotyczą szczegółowych aspektów życia naszych przodków, inne zapraszają na wycieczkę. Film numer 17 łączy technologię Google Street View z opowieścią oprowadzacza, który nie tylko niezwykle ciekawie opowiada o życiu w osadzie w czasach, gdy świat był prawie tak mały, jak nasz dzisiaj, ale także odpowiada na pytania zadawane przez internautów (podczas sesji na żywo, nie podczas odtwarzania nagrania...). Łezka w oku się kręci – jednak.

Obejrzyj: Dlaczego tak trudno się teraz czyta?

„Kwarantaniec” na YouTubie

Taniec przy desce do prasowania, z praniem w tle, w kuchni albo w salonie – jeszcze niedawno twórcy teatru tańca, jeśli zażyczyli sobie takiej scenografii, musieli ją stworzyć na scenie, nierzadko za duże pieniądze. Rzeczywistość spowodowała, że teraz mają ją gotową, we własnych mieszkaniach. „Kwarantaniec” to 15-minutowe, wspaniałe i wzruszające wideo stworzone z pomysłu Pauliny Wycichowskiej. 157 uziemionych tancerek i tancerzy przekazuje sobie w nim taniec, z własnych domów, na zasadzie sztafety, poprzez eter. Taniec łączy, tak jak izolacja – siedzimy w tym razem. A także kucamy, skaczemy i robimy piruety.

Czytaj też: Epidemia zmienia nasze życie

„Kwarantaniec”Youtube„Kwarantaniec”

„Co robimy w zamknięciu” na YouTubie

Internetowych miniseriali kronikujących online czas przymusowej kwarantanny przybywa. Uziemieni aktorzy i aktorki nadają z własnych domów, w interakcje wchodzą zdalnie, a widz ogląda wszystko w internecie i się identyfikuje (przynajmniej w założeniu). Swoje produkcje tego typu tworzą teatry – łódzki Powszechny ma „Pomoc domowa radzi”, krakowski Słowacki „Zamkniętych w teatrze”. Domowy serial „#Zostań w domu” nagrywają Marta Żmuda-Trzebiatowska z mężem Kamilem Kulą i zaprzyjaźnionymi gwiazdami w gościnnych rolach.

Ciekawie rozwija się produkcja Ireneusza Grzyba „Co robimy w zamknięciu”, której kolejne odcinki będą trafiać na YouTube′a w środy i soboty koronapandemii o godz. 22. Głównymi bohaterami, obok zamknięcia w czterech ścianach, są Aneta (Agata Różycka) i Julek (Tomasz Włosok), para spędzająca kwarantannę osobno. Z tym że on nie sam, a ona tuż przed godziną „W” zamierzała się z nim rozstać. Do tego znajomi i rodzina na komunikatorach i aplikacjach, wyjścia do sklepu niczym wyprawy w obce galaktyki i inne bliskie nam ostatnio doświadczenia. „To serial dla wszystkich, którzy wierzą, że każdą sprawę można załatwić jutro. Trochę tak jak ja” – reklamuje produkcję reżyser.

Czytaj też: Nowe standardy robienia zakupów. W lęku

Rodzinny musical z Teatru Muzycznego Capitol

11 kwietnia w sobotę na stronie internetowej Teatru Muzycznego Capitol we Wrocławiu pojawi się rejestracja „Trzech wesołych krasnoludków”, musicalowej wersji poematu Jana Brzechwy, z muzyką zespołu Mikromusic i w reżyserii Konrada Imieli. Spektakl powstał w 2013 r., a tytułowe krasnoludki są nie tylko wesołe, ale i odważne. Teatr zapowiada moc przygód, bohaterowie m.in. „polecą na Księżyc, będą nurkować, wynajmować wiatr i wypasać biedronki, urządzą turniej rycerski i koncert rockowy”. Krasnoludki dołączą do udostępnionych już przez teatr online (do końca pandemii) zapisów spektakli dla dorosłych: „Idioty” w reżyserii Wojciecha Kościelniaka i „Śmierdź w górach” w reżyserii Konrada Imieli.

Czytaj też: Radio się nadaje. Nieoczekiwane skutki kwarantanny

„Uczta” Garbaczewskiego z Nowego Teatru

Co awangardowy reżyser Krzysztof Garbaczewski zobaczył w tekście datowanym na lata 384–372 p.n.e., w którym uczestnicy tytułowej uczty, mając – nie tylko w pamięci – trudy imprezy z poprzedniej nocy, postanawiają tym razem zamiast pijaństwu oddać się rozkoszy dysputy? O Erosie zresztą. Jak odnalazły się w tej wizji gwiazdy warszawskiego Nowego, na czele z Jackiem Poniedziałkiem, Magdaleną Cielecką i Bartoszem Bielenią? I jak spektakl sprawdzi się oglądany w formie rejestracji? Premiera online, w ramach akcji #zostanwdomu i #niewychodzzteatru, odbędzie się w niedzielę 12 kwietnia o godz. 12, rejestracja będzie dostępna przez następne 36 godz.

„Uczta” w reżyserii Krzysztofa GarbaczewskiegoMagda Hueckel„Uczta” w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego

„Danuta W.” z Teatru Polonia

Do akcji #zostanwdomu (i #zostanwpolonii) dołączyła Krystyna Janda ze swoim wspaniałym monodramem „Danuta W.” w reżyserii Janusza Zaorskiego. To adaptacja autobiograficznej książki Danuty Wałęsowej, która kilka lat temu spowodowała, że po raz pierwszy to Lech Wałęsa znalazł się w cieniu żony (i nie zniósł tego najlepiej). Janda jak to Janda, jest wspaniała. Podczas regularnych pokazów w Teatrze Polonia jak zwykle rządziła sceną i widownią. A na koniec serwowała szczęśliwcom, którzy się załapali, kawałki pieczonej na scenie według przepisu Wałęsowej szarlotki. Reszcie pozostawał zapach unoszący się z piekarnika. To ostatnie internetowa widownia musi sobie zapewnić we własnym zakresie. Premiera online odbędzie się na fanpage’u Teatru Polonia na Facebooku oraz na Vimeo 13 kwietnia, w wielkanocny poniedziałek, o godz. 18. Link będzie aktywny do północy.

Krystyna Janda w roli Danuty WałęsowejJustyna Rojek/EAST NEWSKrystyna Janda w roli Danuty Wałęsowej

„Ucieczka” w HBO i HBO GO

Nowość. Serial Vicky Jones, od lat stałej współpracowniczki słynnej Phoebe Waller-Bridge (autorka „Fleabag” występuje tu w epizodzie i była współproducentką), to czarna komedia romantyczna. Dość szalona i rozgrywana pod hasłem: uważaj, o czym marzysz, bo może się spełnić. Gdy Ruby (Merritt Wever) dostaje SMS o treści „RUN” (uciekaj), odpowiada tym samym słowem, porzuca dotychczasowe życie i pędem rusza na spotkanie swojej studenckiej miłości, Billy′ego (Domhnall Gleeson), z którym nie miała kontaktu przez ostatnie kilkanaście lat... Start w HBO i HBO GO 13 kwietnia.

Kadr z serialu „Ucieczka”HBOKadr z serialu „Ucieczka”

„Mój sąsiad Totoro” w Netflixie

Od początku kwietnia w Netflixie dostępne są niemal wszystkie produkcje studia Ghibli, legendarnej japońskiej wytwórni filmów anime, założonej przez równie legendarnego Hayao Miyazakiego z kolegami. Dobry czas, by je – rodzinnie, przyjacielsko albo solo – obejrzeć, jest zawsze, ale może teraz szczególnie. Bo to wspaniała podróż przez kultury i mitologie, uwodząca estetyką, odrywająca od rzeczywistości i dająca do myślenia. „Mój sąsiad Totoro” to sztandarowe dzieło wytwórni, nie tylko piękne, ale też podnoszące na duchu. A i duchów w nim nie brakuje.

Czytaj też: Co oglądać z dziećmi w kwarantannie. 10 propozycji i bonus

„Homecoming” w Prime Video

Świetny thriller psychologiczny Sama Esmaila do nadrobienia, zanim 22 maja Prime Video pokaże drugi sezon, tym razem z Janelle Monáe w głównej roli. Niespiesznie rozgrywany, ale też nie za długi (10 odcinków), trzymający w napięciu (porównania z Hitchcockiem uprawnione), z zagadką, ciekawymi bohaterami, podkastem jako podstawą scenariusza i Julią Roberts w obsadzie. Gwiazda gra Heidi Bergman, terapeutkę z Centrum Ponownej Aklimatyzacji Homecoming, pomagającego weteranom w powrocie do normalnego życia po służbie. Cztery lata później pracuje w podrzędnej knajpie jako kelnerka i nie pamięta nie tylko, co robiła w poprzednim życiu, ale nawet tego, że je miała. A może niezwykle przekonująco udaje.

Czytaj też: Czy grozi nam kwarantannowy bunt?

Kadr z serialu „Homecoming”mat. pr.Kadr z serialu „Homecoming”

Pociągiem przez Norwegię na YouTubie

Po wpisaniu frazy „slow TV” w wyszukiwarkę YouTube′a możemy pojechać w 10-godzinną podróż pociągiem odnowioną Nordlandsbanen przez Norwegię (można wybrać ulubioną porę roku), przepłynąć kanały Wielkiej Brytanii, polecieć nad górami i zielonymi dolinami Szwajcarii – wszystko bez inscenizacji, dodatkowych atrakcji, bez montażu i makijażu. Tytuły filmów są równie bezpretensjonalne jak ich treść, np. „The Seven Hour Train Journey to Oslo”. W czasie kwarantanny jednym swoją monotonią Slow TV pomoże się zrelaksować i wyciszyć, innym zastąpi niemożliwą dziś prawdziwą podróż.

Podkast „Polityki”: Gdzie szukać wsparcia i nadziei?

„The Seven Hour Train Journey to Oslo”mat. pr.„The Seven Hour Train Journey to Oslo”

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

„Zielony rycerz. Green Knight”: filmowy powrót do mitycznej Brytanii

W filmie „Zielony rycerz. Green Knight” Davida Lowery’ego oglądamy Króla Artura i jego rycerzy Okrągłego Stołu. Znowu. Co takiego tkwi w legendach arturiańskich, że współczesna kultura regularnie do nich wraca?

Marcin Zwierzchowski
27.07.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną