Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Kultura

Prorok Miłości

Młodzi ludzie na Zachodzie zaczytują się w mistycznej poezji Rumiego, poety sprzed ośmiu wieków.

O trudzie poszukiwania i o radości odnalezienia obecności Allaha pisało wielu poetów Wschodu, takich jak Ibn Arabi, Attar, Kabir albo Yunus Emre. Strofy Dżalaluddina Rumiego, XIII-wiecznego sufickiego poety, uznawane są przez znawców literatury Islamu za niezrównane w swoim pięknie i ceni się je wysoko także w zachodnim świecie. Sednem jego przekazu jest idea, że mocą motywującą wszechświat jest miłość. Najbardziej znane dzieło Rumiego „Masnavi-ie Maanavi" (Masnawi), sześciotomowy, złożony z 30 000 wersów poemat, w Iranie nazywane jest perskim Koranem.

W ubiegłym roku, ogłoszonym przez UNESCO Rokiem Rumiego, minęła 800. rocznica urodzin tego poety. Hołd złożony w ten sposób przez świat Zachodu Persowi urodzonemu w dzisiejszym Afganistanie potwierdził, że zainteresowanie twórczością Maulany Dżalaluddina Muhammada Rumiego (Rumi to przydomek oznaczający „z rzymskiej Anatolii") przeżywa dziś renesans. Widać to zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie jego poezje, głównie w przekładach Reynolda Nicholsona i Colemana Barksa, są bestsellerami i sprzedają się w milionach egzemplarzy. Popularność poezji uznawanej za należącą do gatunku tzw. ekstatycznych objawień może dziwić. Czyżby współcześni czytelnicy szukali wyjść z pułapki materialistycznej kultury i drogi prowadzącej poza konflikty i podziały? Panuje opinia, że Rumi pomaga USA zrozumieć islam. Według tłumacza dr. Marka Smurzyńskiego, warto czytać tego poetę zwłaszcza dziś, ponieważ jego poezja "uzmysławia, że w intelektualnej kulturze islamu istnieje szeroki margines otwartości. Moulana żył w czasach, kiedy muzułmanie mieli poczucie końca ich religii. Jest ono obecne w esejach Moulany. Jego twórczość była heroiczną próbą ocalenia tego, co w islamie jego zdaniem było istotne. W tym sensie Moulana jest wyzwaniem nie tylko dla współczesnych chrześcijan, ale również, a może przede wszystkim, muzułmanów.

Reklama