Donald Trump ponownie zostanie prezydentem USA, wygrał we wszystkich stanach swingujących. Republikanie przejmą poza tym większość w Senacie. Co zadecydowało o takim wyniku wyborów?
Przesądziła o tym seria porażek demokratycznej kandydatki w decydujących o zwycięstwie stanach swingujących. Ok. godz. 1 czasu USA zwycięstwo Trumpa w większości z nich zostało przypieczętowane. W pozostałych głosy jeszcze liczono, ale jego przewaga była tak wyraźna, że tylko cud mógł mu odebrać wygraną. I nie odebrał. Trump wygrał we wszystkich stanach swingujących.
Trump górą, Republikanie biorą Senat
Skala zwycięstwa byłego prezydenta przekroczyła oczekiwania wynikające z przedwyborczych sondaży, które wskazywały na jego ewentualną wygraną, ale minimalną różnicą głosów.
Poza tym, w rezultacie wyborów do Kongresu, Republikanie przejmą większość w Senacie, gdzie dotychczas dominowali Demokraci. W Izbie Reprezentantów, gdzie większość mają Republikanie, Demokraci mogą jeszcze uzyskać przewagę w liczbie mandatów, co stwarzałoby szanse blokowania posunięć Trumpa jako prezydenta. Rozstrzygnie się to ostatecznie po podliczeniu głosów w wielu okręgach, co może potrwać dłużej.
Głosującym na Trumpa Amerykanom nie przeszkodził fakt, że ich wybraniec próbował w 2021 r. nie dopuścić do przejęcia prezydentury przez Joe Bidena, napuszczając tłum fanów do ataku na Kapitol, aby Kongres nie zatwierdził jego porażki. Nie zraziły ich do niego wulgarne popisy na wiecach, notoryczne kłamstwa i obrażanie wszystkich, których uznał za przeciwników politycznych. Nie przeszkodził im także
Donald Trump
Kamala Harris
USA
wybory prezydenckie w USA 2024
Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
Korespondent „Polityki” z USA. Absolwent socjologii na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę dziennikarską rozpoczął pod koniec lat 70. w tygodniku „Literatura”. W latach 1987–93 pracował w nowojorskim „Nowym Dzienniku”, był korespondentem PAP. Z „Polityką” związany od 1997 r. Za reportaż „Szczecin: Grudzień-Sierpień-Grudzień”, napisany z Małgorzatą Szejnert, otrzymał w 1985 r. Nagrodę Solidarności. Autor czterech książek będących plonem jego wieloletniej pracy w Ameryce: „Inne stany”, „Harlem”, „Hillary Clinton” i „Żydowska Ameryka”. W USA spędził ok. 30 lat.